fotograf ślubny katowice

Fotograf ślubny Katowice

Z Agatą i Łukaszem poznałem się kilka miesięcy przed ich ślubem. Wcześniej była rozmowa na Skype oraz sesja narzeczeńska w zimowej aurze. Moje przeczucia po pierwszym spotkaniu były trafne – ich wesele było znakomite. Pozytywna energia bijąca od tych dwojga była niesamowita. W zasadzie nie musieliśmy się wstępnie rozpoznawać tylko od razu zaczęliśmy nadawać na tych samych falach!

Fotograf ślubny Katowice

Fotograf ślubny Katowice, czyli swoje miasto powinien znać bardzo dobrze (zwłaszcza gdy trzeba szukać parkingu w ścisłym centrum). Przygotowania w małym mieszkanku, nie są żadną przeszkodą jeśli na takim metrażu jest tak duże stężenie dobrego humoru. Zobaczycie sami, co działo się na początku tego reportażu: ruch, gesty, guma balonowa, uśmiech, detal i wiele, wiele innych.
Zdjęcia ze ślubu musiały wyjść świetnie, ponieważ Bazylika św. Szczepana, którą znam bardzo dobrze to idealne miejsce do fotografowania ceremonii zaślubin Dużo przestrzeni i piękne kolory – uwielbiam klimat tego miejsca. Inna sprawa to fakt, że przed samą ceremonią udało mi się uchwycić chyba najlepszy reportersko kadr (niekoniecznie ślubny) jaki wykonałem kiedykolwiek. Chodzi o czarno białą fotografię z Panem odpalającym papierosa (tata Agaty), a w tle kobieta z rozwianymi włosami i poprawiająca włosy dziewczynka – wszystko zgrało się idealnie.
O weselu mogę powiedzieć krótko: było bardzo różnorodne.
Różnorodne z kilku względów: tańce, rozmowy, gesty, płacz i uśmiech. Ale nie tylko, bo na weselu byli goście z różnych zakątków Europy – od Włoch po Wielką Brytanię. 

Zdjęcia ślubne Katowice

Obserwowanie i fotografowanie takich wesel „daje mi niezłego kopa”, zawsze czuję się podbudowany, bo można stworzyć naprawdę ciekawą i pełną emocji historię.
Każde wesele ma swój indywidualny klimat, swój styl. Tu było zdecydowanie czuć luz, nie było zbędnego organizacyjnego stresu. Za to był stres / emocje takie pozytywne np. podczas składania przysięgi czy w trakcie podziękowań dla rodziców. Dzięki tym wszystkim czynnikom zdjęcia są szczere, prawdziwe, niepozowane. Pokazują ten dzień takim, jaki był naprawdę, za co szczerze dziękuję Agacie i Łukaszowi!

Jesteście zainteresowani większą ilością zdjęć?

Zobacz cały reportaż