Poszło! Wasza wiadomość jest już u mnie!
Szanuję Wasz czas, dlatego konkret: odpowiem w ciągu najbliższych 24 godzin. Zazwyczaj robię to szybciej, ale 24h to mój górny limit, którego nie przekraczam.
Wiele par, które do mnie trafiają, mówi mi jedno: „Wcześniej nie widzieliśmy takiej fotografii ślubnej. Te zdjęcia są takie prawdziwe…„
To nie przypadek. Ja nie jestem, żadnym magikiem. To efekt świadomej rezygnacji z reżyserowania Waszego dnia. Nie znajdziecie u mnie ustawiania rąk, sztucznych uśmiechów czy powtarzania na przygotowaniach. To metoda znana od lat w fotografii reporterskiej, ale rzadko stosowana w fotografii ślubnej.
Chcecie poznać moje fotografie od zaplecza? Dowiedzieć się więcej?
Znajdziecie mnie tu!
Czekając na odpowiedź sprawdźcie to:



