Mój świat – moja rodzina

Przede wszystkim jestem mężem i ojcem.
Tak, fotografia pochłania dużo mojego czasu, bo to świetny zawód i pasja, ale zdecydowanie numer jeden to rodzina.
Lubimy wycieczki, nie jakieś odległe. Kochamy Polskę i to ją głownie zwiedzamy. Wolimy jeziora od morza i góry od plaży. Uwielbiamy Polskie miasta i ich historię. Dobrze poznać całą Polskę, to jest nasz cel.

Jeśli nie poznajemy naszego kraju, to gramy. Jak jest czas, to nawet bardzo dużo. Nasza kolekcja planszówek już jest dosyć pokaźna, więc możemy grać z najmłodszymi, ze znajomymi, rywalizować i współpracować.
I tak się kręci nasze życie: moje, Eweliny, Olka i Kazika :)

Ja i fotografia

Jeszcze kilka lat temu nie postawiłbym żadnych pieniędzy, że będę tu gdzie jestem teraz. Mogę Was poznawać i tworzyć wzruszające historie.

Kiedy zaczynałem w 2009 roku bawić się fotografią miałem jeden cel - by robić jeszcze lepsze zdjęcia niż robiłem wczoraj. Fotografowałem wszystko i wszystkich. Próbowałem sił w sesjach z modelkami, fotografii krajobrazowej, reportażowej itd. Zdecydowanie już wtedy wiedziałem, że to co lubię najbardziej to szczere fotograficzne portrety i fotografia reportażowa.
Potem pewnie jak u większości fotografów przytrafił mi się ślub znajomych i tak ruszyła cała ślubna machina…


Uwielbiam reportaż - spójne historie i opowieści. Robię wszystko by Wasze zdjęcia były prawdziwe i szczere. Będę Wam bardzo wdzięczny jeśli poza Galerią sprawdzicie też dział Ślubne Opowieści - to tam znajdują się pełne reportaże. Prześwietlcie moje prace dokładnie od bloga przez Instagram. Lubię współpracować z parami, które mają pełną świadomość jak wyglądają moje prace.