Fotografia rodzinna Katowice i sesja rodzinna Katowice – moja druga pasja

Fotografia rodzinna Katowice

Ta sesja to zdecydowanie coś innego. To nie klasyczna sesja rodzinna. Będzie tu dużo mocniejszych kadrów, bardziej charakterystycznych i szczerych. Oczekujcie, że pokażę Wam sesję rodzinną z innej perspektywy!
Zaczynamy.

Fotografia rodzinna – czy można inaczej?

No i właśnie! Czy można zrobić inne zdjęcia rodzinne niż taki standard podczas spaceru czy ustawiane zdjęcia w studio? Ano pewnie, że można inaczej. Tak właśnie działaliśmy z tą piątką. Było szczerze, naturalnie, bez pudrowania i ustawiania. Oto historia rodziny Kwiatkowskich. Rodziców miałem okazję poznać wiele lat temu na ich weselu i teraz udało się spotkać znów, ale już z ich trójką dzieciaków… no i masą zwierząt!

Fotografia rodzinna Katowice – autorski projekt!

Ta sesja to mój autorski projekt. Chęć szczerego pokazania rodziny, bez cukierkowych kadrów. Chciał troszeczkę “odczarować” takie tematy jak fotografia rodzinna Katowice, sesja rodzinna Katowice. Dzięki tej sesji zrozumiałem, że moc tkwi właśnie w takich kadrach. Zabawie dzieciaków – można z nimi siąść, zajrzeć w ich świat, a jak się zakumplujemy to wyciągnąć aparat i zacząć robić materiał. Tak powstały te zdjęcia. Siedziałem z tą rodziną i po prostu współpracowaliśmy, gadaliśmy, wspominaliśmy. To był świetny czas!

W roku jest około 31557600 sekund…

.
.
.
⬇️ jesteś w stanie poświęcić około 60 sekund, by zapytać o ofertę? ⬇️


Sesja rodzinna Katowice – bez zbędnego pozowania

Czy się w ogóle da? Dzieciaki biegają, tu sie coś dzieje, tam się coś dzieje… jak to wszystko uchwycić… W moim odczuciu się da, trzeba tylko wejść w ten świat dziecka. Zacząć się z nimi trochę bawić, ale nie można sobie dać wejść na głowę! Dzięki temu taka sesja rodzinna może odbyć się bez pozowania. Kadry stają się szczere i prawdziwe. Takie zdjęcia ogląda się po prostu inaczej, a w moim odczuciu lepiej! Jak nie znajdziecie chętnych na taką sesję to spróbujcie wśród znajomych. Dla Was to będzie niezła nauka, a dla nich nietuzinkowa pamiątka!

Trochę o tej rodzinie

Każdy trochę inny. Wszyscy otwarci! Polubiłem ich i to bardzo, dzieciaki szalały i bawiły się bez przerwy, ale jak przyszedł czas na trochę spokojniejsze atrakcje jak puzzle to nastała chwila luzu. Były momenty płaczu, ale przede wszystkim dużo uśmiechu i radości – jak w normalnej, pozytywnej rodzinie. Miałem też okazję poznać kolekcję węży i innych cudów natury. To wszystko żyje razem pod jednym dachem! Jeden wielki i pozytywny miks! Świetna sprawa, świetna rodzina!

Fotografia rodzinna w Katowicach – podsumowanie

No i doszliśmy do końca tego wpisu i zdjęć z tej sesji rodzinnej w Katowicach. Nie będę się tu rozwodził i powtarzał, ale mam nadzieję, że świadomość i podejście ludzi do takich zdjęć będzie się zmieniać, że będzie większa chęć na pokazywanie szczerych kadrów niż pozowanych ujęć na tapczanie. Te i te mają swoją wartość, ale mi w duszy grają takie fotografie jak te powyżej!

Ten wpis spoko, ale chcesz więcej?

.
.
.
⬇️ zaglądając do mojego portfolio znajdziesz więcej różnorodnych materiałów ⬇️


ARCHIWUM WPISÓW Z LAT POPRZEDNICH

CZĘŚĆ PIERWSZA

Tę rodzinę poznałem już dosyć dobrze. Z Olą i Krzyśkiem pracowaliśmy podczas ich ślubu i wesela, by potem ruszyć na sesję ślubną w góry. To był świetny czas, dobrze się dogadywaliśmy i tak rozpoczęła się nasza dłuższa współpraca.

Po jakimś czasie działaliśmy w ich mieszkaniu z sesją rodzinną, taką bardziej świąteczną. Wtedy jeszcze Antosia nie było na świecie. Gdy zamiast trójki, była już ich czwórka, to zdecydowali się na fotografię rodzinną w plenerze. Naszym miejscem był Ogród Botaniczny w Mikołowie.

Sesja rodzinna Katowice i okolice pokazuje z ciekawej strony. Można poznać fantastyczne rodziny i piękne miejsca!

Dobre miejsce na sesję rodzinną w Katowicach i okolicach

Już niejedną sesję tam wykonałem – tam czyli w Ogrodzie Botanicznym w Mikołowie i zdecydowanie polecam to miejsce. Zadbane, a w tygodniu bardzo spokojne. Można znaleźć kawałek zielonej trawki dla siebie. Można też pospacerować między drzewami i dać chwilę radości dzieciom na sporym placu zabaw. Teren jest spory, ale nie na tyle by przeszkadzało to w pracy. Spokojnie da się go obejść i zwiedzić najciekawsze miejsca

Ogród Botaniczny w Mikołowie to świetne miejsce do realizowania sesji rodzinnej w Katowicach i okolicach! 

fotografia rodzinna katowice 7

Sesja rodzinna Katowice – moja druga pasja

Reportaż ślubny to jest to, co lubię najbardziej, ale sesje rodzinne to świetna odskocznia. Najczęściej wykonuję zdjęcia swoim byłym „ślubnym” klientom. Fajnie spotkać się po latach, powspominać, wykonać kolejne ciekawe kadry dla fajnych ludzi. Ten kontakt z Wami i zaufanie do mnie strasznie mnie nakręca do działania. W sesjach rodzinnych cenię najbardziej bezpośredni kontakt z klientem, możliwość poznawania fantastycznych rodzin to coś wyjątkowego.

Sesja rodzinna Katowice to dla mnie niesamowite doświadczenie, które staram się wykorzystywać w swojej pracy jako fotograf, ale nie tylko. Realizuję też prywatne projekty jak ten: kwarantanna 2020.

fotografia rodzinna katowice 11
fotografia rodzinna katowice 12

Podsumowanie – sesje rodzinnej Katowice

Sesje rodzinne w plenerze to świetna sprawa. Można wykonać bardziej klasyczne ujęcia na kocyku czy gdzieś pod drzewkiem, ale też można podziałać bardziej reporterskimi kadrami w trakcie wspólnego spędzania czasu. 

W przypadku odpowiedniego miejsca można wybrać się na plac zabaw czy na krótki spacer. Lubię pokazywać ten dzień naturalnie. Tak, jak w reportażu ślubnym nie lubię sztuczności i pozowania, tak tu robię to samo. Jeśli chodzi o podobieństwo do sesji ślubnej, to na pewno jest ten luz podczas fotografowania. Rozmowa, spacer. Musicie mi uwierzyć na słowo, że nie wygląda to tak jak Wam się wydaje w trakcie sesji. Przeważnie jest to miło spędzony czas podczas którego powstają naturalne kadry.

W swoich sesjach rodzinnych w Katowicach pokazuję prawdziwe rodziny w szczery i naturalny sposób!

CZĘŚĆ DRUGA

Dziś Wam pokażę moją drugą pasję jaką jest fotografia rodzinna. Najczęściej mam przyjemność fotografować rodziny, które już znam, bo wcześniej wykonywałem dla nich zdjęcia ślubne. Zobaczcie niesamowitą sesję z Olusiem, Martą i Patrykiem… i … Luckiem!

fotografia rodzinna katowice 1

Sesja rodzinna Katowice
wstęp 

Jest to nietypowy dla tej strony wpis. Będę tu też czasem pokazywał Wam wykonane przeze mnie sesje rodzinne w Katowicach. Jak już wcześniej wspomniałem – najczęściej fotografuję pary, dla których jeszcze niedawno wykonywałem zdjęcia ślubne. 

W tym przypadku jest trochę inaczej, bo Marta i Patryk nie są jeszcze po ślubie (poszli inną drogą – najpierw dziecko, potem ślub – dokładnie tak, jak ja z moją żoną). Jak na siebie trafiliśmy? Z Patrykiem znam się dobrze z młodzieńczych lat kiedy razem dosyć długo trenowaliśmy piłkę nożną. Potem kontakt się trochę urwał, a następnie wrócił dzięki mocy facebooka. To tyle tytułem wstępu.

Sesja rodzinna Katowice pokazuje mi od innej strony niż zdjęcia ślubne. Mogę poznać fantastyczne rodziny i fotografować ich codzienne życie.

Fotografia rodzinna Katowice
pies na sesji rodzinnej

Na samym początku powinienem dopisać też, że to nie tylko sesja tej uroczej trójki, bo w między czasie dołączył do nas niesamowity boston terrier – Lucek. Także przez większość czasu mieliśmy nieocenionego dodatkowego towarzysza. Oluś z Luckiem ma bliskie relacje – widać, że się sobą cieszą, zobaczycie to na zdjęciach.

Katowice to nie jedyny obszar mojego działania. Moja fotografia rodzinna to cały Śląsk.

fotografia rodzinna katowice 10

Fotografia rodzinna Katowice
Oluś – uroczy 5 miesięczny chłopczyk

Teraz troszkę w temacie głównego aktora tego dnia. To z jego powodu się tam spotkaliśmy. Oluś to bardzo pogodne dziecko, świetne do fotografowania. Dlatego na praktycznie każdym zdjęciu znajdziecie go z ciekawą miną. 

W trakcie sesji Oluś znalazł sobie chwilę czasu na drzemkę i zasnął w rękach rodziców. Nie dziwię się, bo był to dla niego bardzo intensywny poranek. Po drzemce, Olka przywitał Lucek, dzięki czemu stworzyłem parę bardzo pozytywnych i wesołych kadrów.

Fotografia rodzinna pozwalają mi utrzymać kontakt z parami z którymi miałem okazję poznać się w trakcie współpracy na weselu.

Fotografia rodzinna Śląsk
pomysły

Jaki był pomysł na tę sesję? W zasadzie jak na każdą tego typu sesję – żaden konkretny. Po tych zdjęciach zobaczycie jak niewiele trzeba dodatkowych atrakcji. Marta, Patryk i ich Oluś po prostu się sobą cieszą i to jest widać na tych zdjęciach. 

To był świetny czas podczas, którego udało nam się powspominać stare „piłkarskie” czasy, a także wykonać świetny materiał. Sesja rodzinna Katowice pokazuje mi zawsze z innej strony. Tym razem od środka, bardziej od strony rodzinnej codzienności.

Fantastyczny czas, który mogę spędzić z rodzinami w trakcie fotografowania ich życia codziennego to świetna odskocznia od stresującego reportażu ślubnego.

fotografia rodzinna katowice 9
fotografia rodzinna katowice 11
fotografia rodzinna katowice 12

Czterolatek może zadać nawet 400 pytań dziennie…

.
.
.
⬇️ a Ty zwlekasz z jednym zapytaniem ⬇️


Fotografia rodzinna Katowice
podsumowanie

Wpisując frazy: fotografia rodzinna Katowice, sesja rodzinna Katowice, sesje rodzinne Śląsk – raczej Wam będzie ciężko mnie znaleźć, bo moja strona opiera się głównie na zdjęciach ślubnych.

Staram się również ciągle ćwiczyć tego rodzaju zdjęcia podczas rodzinnych wypadów jak ten: wejście na hale Rysianka i nocleg w schronisku na Rysiance.

Będę tu jednak publikował coś jakiś czas coś dla moich stałych obserwatorów i par z którymi miałem okazję współpracować wcześniej na ślubach. Jest to szansa, że przekonają się, że fajny reportaż można wykonać nie tylko ze ślubu, ale również z alternatywnej sesji rodzinnej oczywiście w Katowicach i okolicach.

2 komentarze do “Fotografia rodzinna Katowice i sesja rodzinna Katowice – moja druga pasja”

Dodaj komentarz