Fotografia rodzinna na Śląsku

Fotografia rodzinna Śląsk

Materiały z sesji rodzinnych coraz częściej będą się pojawiały na blogu! Czemu? Bo po prostu jest to kolejna forma fotograficzna, którą bardzo polubiłem. W swoich zdjęciach staram się przemycać reporterskie kadry, które pokazują chwile spędzane z rodziną w sposób szczery i prawdziwy. Fotografia rodzinna Śląsk pokazuje z nowej dla mnie strony. Mam okazję zobaczyć jak wyglądają relacje i życie rodzin ze Śląska.

AKTUALIZACJA WPISU

Zuzia, Ada i Krzysiek – niby troje, a jednak czworo. Trochę inna fotografia rodzinna na Śląsku.

Miejsce sesji: Pustynia Błędowska.
Cel sesji? Połączenie zdjęć rodzinnych z sesją ciążową.
Spacer po pustyni na początku nie był łatwy. Zuzia nie chciała współpracować, ale potrzebowaliśmy kilkanaście minut i wszystko się ułożyło. Dobra zabawa, fajnie spędzony czas i piękne okoliczności przyrody w postaci klimatycznego światła i fajnego otoczenia.
W moim odczuciu fotografia rodzinna Śląsk – tak właśnie to powinno wyglądać!

Sesja rodzinna Śląsk – czy Pustynia Błędowska to dobry wybór?

Sesja rodzinna na Śląsku – na Pustyni Błędowskiej. Uważam, że to dobry wybór, który może nie obfituje w różnorodne kadry, bo sama pustynia jest monotonna, ale pozwala to na skupieniu się na ludziach i pięknym świetle. W tym wypadku mogłem spokojnie łapać emocje Zuzi i zaangażowanie rodziców. To bardzo miło spędzony czas!

Ten wpis spoko, ale chcesz więcej?

.
.
.
⬇️ zaglądając do mojego portfolio znajdziesz więcej różnorodnych materiałów ⬇️


Fotografia rodzinna Śląsk – Zuzia, Ada i Krzysiek

Adę i Krzyśka poznałem na jednym z wesel ich znajomych. Śledzili moje poczynania i w końcu zdecydowali się na sesję rodzinną. Dodatkowo była to też sesja ciążowa. Wydaje mi się, że nadajemy na podobnych falach – nasza współpraca przebiegała bardzo sprawnie i świetnie się dogadywaliśmy. Fotografia rodzinna Śląsk pokazuje mi z innej strony. Jeżdżę w różne okolice mojego województwa i mam okazję poznawać mega pozytywnych ludzi!

Zdjęcia rodzinne na Śląsku – podsumowanie

Uwielbiam takie zdjęcia, takie dni gdy po prostu się przyjemnie pracuje. Gdy mogę spędzić czas z ciekawymi ludźmi i przygotować dla nich ciekawy materiał pokazujący fragment ich życia. Oby więcej takich sesji!

DRUGA CZĘŚĆ WPISU WPISU

Sesja rodzinna Śląsk – Hania, Ola i Grzegorz

Tej trójki wcześniej nie znałem. Poznaliśmy się dopiero przy okazji realizowania tej sesji rodzinnej. Hania, Ola i Grzegorz okazali się świetnymi towarzyszami i sesja zleciała nam szybko i przyjemnie. Udało się zrealizować wiele kreatywnych kadrów w pięknym oświetleniu.
Chcecie dowiedzieć się więcej i zobaczyć zdjęcia z tej sesji rodzinnej na Śląsku? Czytajcie dalej!

fotografia rodzinna slask 1

Fotografia rodzinna na Śląsku w pięknym lesie

Na miejsce naszej sesji rodzinnej na Śląsku wybraliśmy dobrze mi znany Las Murckowski. Fotografia rodzinna Śląsk pokazuje mi z fajnej i innej perspektywy niż go znam na codzień. Możliwość poznawania nowych ludzi i fotografowania ich w takim miejscu daje mi ogromnego „kopa” do działania. 

fotografia rodzinna slask 3

Miejsce sesji rodzinnej to w sumie sprawa drugorzędna. Najważniejsza jest dobra komunikacja i współpraca. By fotografia rodzinna na Śląsku spełniała oczekiwania klienta i moje – musi między nami zajść dobra relacja i musimy nadawać na podobnych falach. W wypadku tej sesji rodzinnej na Śląsku wybór padł na miejsce spokojne, z małą ilością ludzi – mogliśmy się skupić tylko na na naszym głównym temacie!

Fotografia rodzinna Śląsk – to temat, który uwielbiam realizować praktycznie tak samo jak fotografię z wesel. 

Sesje rodzinne Śląsk pokazują od pięknej strony

Sesje rodzinne na Śląsku są niezwykle inspirujące i budujące. Zawsze lubię rozmowy i czas spędzany z rodzinami podczas wykonywania zdjęć rodzinnych. Moim celem jest pokazanie rodziny z pozytywnej i ciekawej strony. Szukam zawsze ciekawych stron w ich relacjach i pokazuję zadowolonych i uśmiechniętych. Nie są to jednak sztuczne uśmiechy. Podczas takiej sesji spędzamy mega miło czas i wszystkie emocje są szczere i prawdziwe.

Sesje rodzinne i Śląsk to dla mnie świetna odskocznia od zdjęć ślubnych.

Fotografia rodzinna Śląsk – podsumowanie sesji w Lesie Murckowskim

Ta sesja rodzinna była dla mnie o tyle nowością, ze nie miałem jeszcze okazji fotografować nastoletniego dziecka. Poza moim synem oczywiście. Zawsze fotografia rodzinna Śląsk kojarzyła mi się z rodzinami 2+2 i dziećmi w wieku około 2-5 lat. Tu było coś nowego. Wyszło super. Oby więcej takich rodzin!

TRZECIA CZĘŚĆ WPISU

Fotografia rodzinna Śląsk – poznajcie tę czwórkę

Nina, Hania, Martyna i Michał – dziś materiał będzie o tej czwórce. To już nie pierwsza sesja, którą dla nich zrealizowałem. Wcześniej współpracowaliśmy, gdy Niny jeszcze nie było na świecie, a jeszcze wcześniej na weselu Martyny i Michała!
Zatem znamy się już dosyć dobrze i każdy wie jak taka sesja wygląda. Nie mieliśmy zatem momentu zapoznania i od początku ruszyliśmy na zdjęcia.

Cała czwórka jest bardzo pozytywna i mega miło spędziliśmy wspólny czas. Fotografia rodzinna na Śląsku z takimi ludźmi to dla mnie ogromna przyjemność. Jak już nie raz opisywałem sesję ślubne tak i tutaj to powtórzę. Niezwykle ważna jest dobra relacja, bo to ona buduje zaufanie i dzięki temu dobry efekt końcowy!

Fotografia rodzinna Śląsk – to temat, w którym równie chętnie się realizuję co w ślubach! Działam w zasadzie na całym Śląsku, ale moim głównym terenem jest fotografia rodzinna w Katowicach

Sesje rodzinne Śląsk – czy są dla każdego?

Sesje rodzinne Śląsk – czy są dla każdego? Czy każdy się nadaje?
Odpowiedź jest prosta: TAK
Jeśli wydaje Wam się, że nie nadajecie się do sesji rodzinnej na Śląsku. Jeśli nie macie na tyle pewności siebie, by stanąć przed obiektywem. Jeśli Wasze dzieci dają Wam czasem w kość i nie są najgrzeczniejsze na świecie. Uwierzcie mi – nie ma rodziny idealnej, ale nie ma też takiej której nie da się ciekawie sfotografować.

Co mam na myśli pisząc ciekawie sfotografować? Każda sesja rodzinna na Śląsku jest trochę inna, bo i ludzie są różni. Kluczem do sukcesu jest luz i naturalność. Jeśli stworzymy podczas sesji rodzinnej dobrą atmosferę i poczujecie się swobodnie to na zdjęciach wyjdziecie naturalnie i ciekawie!

Sesje rodzinne Śląsk – to dla mnie wyzwanie i nowe doświadczenie! W takich sesja realizuję się też w życiu prywatnym. Tu dwie propozycje dla Was byście poznali mnie i moją rodzinę bliżej:
1. Wejście na halę Rysianka
2. Kwarantanna 2020

Fotografia rodzinna Śląsk – gdzie na sesję?

Gdzie wykonać fotografię rodzinną na Śląsku? To zależy od tego jaki efekt chcecie uzyskać. Fajnym, przyjemnym i przyjaznym dla dzieci miejscem jest Ogród Botaniczny w Mikołowie. To miejsce z dużym placem zabaw i sporą ilością zieleni. Jest też zadbane i czyste. Fajne miejsce na prostą i naturalną sesję rodzinną na Śląsku.

Innym miejscem może być Wasze mieszkanie lub dom. W domu będziecie czuli się swobodnie i naturalnie. Możecie razem poczytać książki i fajnie spędzać czas na kanapie. Jeśli jednak wolicie miasto to nic nie stoi na przeszkodzie by wybrać się do jakiejś fajnej kawiarni i pospacerować po centrum miasta. To wszystko zależy od Waszego pomysłu i stylu życia.

Fotografia rodzinna Śląsk i okolice przedstawia mi z innej perspektywy. Odwiedzam różne ciekawe miejsce. To inspirujące!

Usain Bolt przebiegł 100 m w 9,58 sekundy…

.
.
.
⬇️ Ty w tym czasie zapytania nie wyślesz, ale zajmie Ci to tylko 6 razy tyle czasu co jego bieg ⬇️


Sesje rodzinne Śląsk – podsumowanie

Śląsk to piękne miejsce do realizacji ciekawych sesji. Nie tylko tych ślubnych, ale także sesji rodzinnych. Sesje rodzinne Śląsk to dla mnie coś co urozmaica moją fotograficzną pasję. Można z takiej sesji stworzyć nie mniej ciekawych reportaż niż z klasycznego wesela. Podczas zdjęć wiele się dzieje, więc także trzeba być bardzo czujnym.

2 komentarze do “Fotografia rodzinna na Śląsku”

Dodaj komentarz