Fotografia ślubna Śląsk

Dziś na blogu zapanuje weselny klimat, gdyż pokażę Wam kilka ulubionych kadrów z przyjęcia weselnego Magdy i Artura. Zdjęcia te pozwolą Wam zobaczyć, na co zwracam uwagę i jak fotografuję na takich imprezach.

Wesele Magdy i Artura wybrałem nieprzypadkowo. To para, z którą bardzo dobrze mi się współpracowało. Choć muszę przyznać, że obecnie mogę powiedzieć to o lwiej części moich klientów. To zaskakujące, jak często szczegółowo oglądacie zdjęcia i podejmujecie decyzję o wybraniu mnie na swojego fotografa ślubnego bardzo świadomie. Dzięki temu mam zwykle wolną rękę, darzycie mnie zaufaniem, a ja mogę dać z siebie maksimum. Tak, fotografia ślubna Śląsk, to zdecydowanie mój klimat. Tu najczęściej spotykam radosnych, otwartych i sympatycznych ludzi.

Na pierwszy ogień idą zdjęcia kolorowe. Pierwsze z nich to romantyczny kadr z pierwszego tańca. Blisko, zmysłowo i klasycznie. Jednak dalej dominują uśmiechy i świetna zabawa. Na Waszym weselu nie zapomnę o ujęciach, które muszą znaleźć się w ślubnym reportażu, ale będę je przeplatał zdjęciami dynamicznymi, którym daleko od ustawianych, wymuskanych kadrów. 

Kolejna seria to zdjęcia czarno-białe. W każdym reportażu znajdzie się ich całkiem sporo. Takie zdjęcia mają całkiem inny charakter i pozwalają skupić uwagę na detalach. Takimi ciekawymi detalami będą tu nogi gości w trakcie weselnej zabawy. Tam gdzie światło czy kolory mogą zakłócić odbiór zdjęcia, czerń i biel potrafi wyciągnąć to, co najważniejsze. Dlatego nie macie problemu, by dostrzec śpiącego brzdąca, kontrast między nastrojami gości przy stole czy bawiącą się w tłumie parę. Na zakończenie zostawiam Wam jeszcze przyjemny portret jednego z gości oraz wieloplan, na którym pierwszoplanowe polewanie wódki wzbogacone jest o bogate tło sytuacyjne. 

Zdjęcia na weselu, to ulubiona część mojej ślubne pracy. Tego dnia odwiedziłem jako fotograf ślubny Tychy i upamiętniłem ogromną ilość pozytywnych emocji na imprezie Magdy i Artura. Jak widzicie po tych zdjęciach uwielbiam dynamiczne momenty i mniej oczywiste kadry, które zawsze składam w spójny i interesujący reportaż.