Plener ślubny w Parku Gródek w Jaworznie

Miejsce, które dzisiaj Wam pokażę znałem już wcześniej z rodzinnego wypadu. Już wtedy przeczuwałem, że to może być ciekawa opcja pod zdjęcia. Plener ślubny Park Gródek pokazał mi jednak od innej strony. Mogłem spojrzeć na to miejsce inaczej i przedstawić w niezwykle atrakcyjny sposób.

Razem z Martyną i Tomkiem dodatkowo zdecydowaliśmy się na piękny moment, bo był to wschód słońca. Delikatne światło, piękne okoliczności przyrody i pozytywna para.
Czemu akurat wschód słońca? Plusów jest wiele. Jeden z nich to na pewno mniejsza ilość ludzi w danym miejscu. Jednak trzeba się zmobilizować i wstać bardzo wcześnie. Kolejna zaleta to unikatowe warunki oświetleniowe. Wschód nie jest tak popularny jak zachód i częściej możecie spotkać na zdjęciach fotografów ślubnych właśnie podczas zachodzącego słońce.

A to właśnie wschód ma w sobie coś magicznego. Dodatkowo poranna rosa i mgiełka nadały tej sesji wyjątkowego klimatu. Plenerowe zdjęcia ślubne Martyny i Tomka to jedne z moich ulubionych. Piękna para, cudowne miejsce i niesamowite okoliczności przyrody.

plener slubny 0001
plener slubny 0002
plener slubny 0007

Park Gródek Jaworzno

Jako fotograf ślubny Katowice poznałem już całkiem dobrze, ale nie tylko Katowice. Nasz rejon jest tak zagęszczony, że okoliczne miasta są tak blisko i mają takie ciekawe miejsca, że trafiam w różne strony Śląska. Tym razem padło na Jaworzno!
Całą sesję zaczęliśmy od kilkunastominutowego spaceru przez ciemny las. Słońce jeszcze nie zdążyło się obudzić więc przydały się latarki w telefonach. W trasie omówiliśmy jak cała sesja będzie mniej więcej przebiegać, by po dotarciu na miejsce od razu zacząć działać. Spacer trwał około 20-30 minut i udało nam się wszystko zacząć chwilkę przed ukazaniem się słońca.

Po przybyciu na miejsce docelowe zastało nas piękne światełko, które aż zmuszało do wykonania kilku portretów.

Oczywiście znalazła się też chwila na szersze kadry, w takim miejscu trzeba wykorzystać maksymalnie niesamowicie malownicze tło. Dodatkowo ze względu na godzinę, na wodzie pojawiła się delikatna mgła. Efekt jest niesamowity. W trakcie tej części pleneru ślubnego słońce było nieco schowane za okolicznymi skałami. To pozwoliło uzyskać niesamowity, nostalgiczny klimat. Magia tego miejsca została podkreślona przez cudowne światło.

W to wszystko świetnie wpisali się Martyna i Tomek, którzy przed obiektywem czuli się bardzo luźno. W trakcie zdjęć oczywiście był czas na wszystko. Dyskusja o obecnej sytuacji politycznej? Czemu nie. Wspomnienia z ostatnich wakacji. Pewnie, że tak. 
Pamiętajcie, że opisywane przeze mnie wcześniej piękne warunki są ważne, ale nie mniej ważna jest atmosfera między fotografem a parą.

Nie wykorzystywaliśmy tylko tych najbardziej charakterystycznych miejsc, poszliśmy też nieco dalej w stronę bardzo przyjemnej polany. Masa pająków i spora ilość rosy trochę nas odstraszała od hasania w wysokich trawach, ale znaleźliśmy też w miarę bezpieczne i czyste miejsca do wykonania kilku zdjęć ślubnych w plenerze.
I to tu udało się skomponować piękne portrety. Te mniej i te bardziej dynamiczne. Lubię jak jest różnorodnie i tak było w tym wypadku. Mam spokojne, statyczne ujęcia, ale nie zapominaliśmy o dynamice. Zdjęcia ślubne w plenerze i dodatkowo w ruchu to też coś, co bardzo lubię!

Plener ślubny Park Gródek Jaworzno pokazuje od innej strony. To miasto raczej nie kojarzy się z takimi widokami jak zobaczycie poniżej. To miejsce kojarzy przypomina mi taką miejscówkę jak Góra Zborów. Oba miejsca magiczne, nie za bardzo kojarzące się ze Śląskiem.

plener slubny 0008
plener slubny 0010
plener slubny 0014
plener slubny 0015

Zdjęcia ślubne w plenerze

Gdy słońce wstało mogłem zdecydować się na kadry z pięknym wschodzącym światłem. Nadało ono całkiem innego charakteru temu miejscu. Z chłodnych tonów przeszliśmy w bardzo ciepłe i słoneczne klimaty. Miejsce to samo, ale wyglądało zupełnie inaczej. Pięknie podświetlone tło od razu nadało bardzo dużo ciepłych tonów. Dzięki takim warunkom udało się ciekawie podzielić sesję na dwie części. Bardziej chłodną i tą cieplejszą. Mi odpowiadają obie.

Potem decyzja zapadła, by wrócić do miejsca początkowego, czyli bliżej wody. Tam udało się zrealizować (już przy troszkę ostrzejszym świetle) kilka bardziej kontrastowych fotografii. W tych zdjęciach z pleneru ślubnego świetnie widać jak zmienia się miejsce wraz ze zmianą oświetlenia.
Takie kontrastowe światło jest bardzo charakterne, trzeba być bardzo czujnym i uważać, bo można jest wykorzystać w bardzo zły sposób. Jednak przy zachowaniu pewnych reguł można uzyskać naprawdę ciekawy i nietypowy efekt zdjęciowy. Park Gródek Jaworzno to miejsce idealne na sesję o każdej porze.

plener slubny 0020
plener slubny 0023
plener slubny 0024

Zdjęcia ślubne plener w Jaworznie

To była cudowna sesja ślubna. Zdjęcia ślubne plener pokazują od innej strony. Można zobaczyć dane miejsce w obiektywie, a to zawsze inne wrażenia. Mam nadzieję, że poczujecie ten klimat o którym wcześniej pisałem! Na pewno będę chciał do tego miejsca wrócić. Najlepiej w inną porę roku i inną godzinę. Lubię poznawać stare miejsca w nowych okolicznościach przyrody. Dzięki temu ciągle się rozwijam!

Podobał Ci się ten klimat zdjęć? Zaproponuję Ci teraz coś we wnętrzach: Pałac w Krowiarkach sesja ślubna Sabiny i Michała.

Dodaj komentarz