Sesja plenerowa na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

Przygotowując się do sesji plenerowej na pewno zastanawiacie się o jakiej porze ją wykonać. Czy powinien to być środek dnia, zachód słońca czy może wschód? Poza tym pojawia się masa innych pytań – postaram się Wam na nie odpowiedzieć.

Każda pora ma swoje plusy i minusy. Mi zdarza się fotografować o każdej porze dnia. Wschód charakteryzuje się bardzo miękkim i przyjemnym światłem. Zachód słońca to niesamowicie ciepłe promienie i długie cienie. Środek dnia jest dosyć trudny do fotografowania, bo słońce jest położone wysoko. Ma to czasem swoje zalety np. podczas fotografowania architektury w mieście.

Ja jednak zdecydowanie preferuję wschód lub zachód słońca i przeważnie z parami celujemy z sesją w plenerzewłaśnie w godziny poranne lub wieczorne. Dziś mam dla Was poradnik na przykładzie sesji o zachodzie słońca.

Czym są sesje ślubne w plenerze?

Sesje ślubne w plenerze charakteryzują się przede wszystkim tym, że są wykonywane w strojach ślubnych. Panna Młoda pozuje w sukni ślubnej, a Pan Młody w  garniturze. Tak się przyjęło. Jeśli mówimy o sesji ślubnej w plenerze to jest to też sesja wykonywana po prostu w plenerze, a nie np. w studiu. 

Moim zdaniem sesja w plenerze może odchodzić lekko od pewnych norm i standardów, ale powyższe cechy powinna zachować. Można zrezygnować z marynarki czy butów jeśli robimy np. sesję na piasku, jednak z grubsza powinien na tej sesji „uczestniczyć” też strój ślubny.

sesja plenerowa 0001

Naturalność to podstawa dobrych sesji ślubnych plenerowych

Zacznę od tego czym charakteryzują się moje zdjęcia. I nie mówię tu tylko o zdjęciach z sesji plenerowych, a o wszystkich moich fotografiach. Lubię naturalność i szczere emocje nie tylko w reportażu ślubnym. 90 % moich sesji bazuje na tym samym – to oczywiście nie wyklucza mojej pomocy w ustawianiu Was do zdjęcia, ale są to raczej pomocne wskazówki, a niżeli sztywne ramy.

Pamiętajcie, że te zdjęcia to ma być pamiątka na lata. Czy chcecie na nich wyglądać sztucznie? Chcecie być do siebie nienaturalnie przyklejeni? Czy wolicie luźne, swobodne portrety, które będą Wam przypominać, że ta sesja to była fajna przygoda i dobrze spędzony czas?

Zdjęcia z sesji powinny zaciekawiać, powinny pobudzać Waszą wyobraźnię. Przede wszystkim dla Was powinny opowiadać historię!

Lubię wspominać z parami sesje plenerowe i gdy natrafiają na jakieś zdjęcie to przypominają sobie z czego w danym momencie się śmiali.

W ten sposób budowana jest historia tych zdjęć. Dzięki stawianiu na naturalność zapamiętacie ten dzień na dłużej, będzie Wam on się dobrze kojarzył, bo sama sesja to świetnie spędzony czas razem, którego efektem są kreatywne, opowiadające historię fotografie.

sesja plenerowa 0002

Sesja ślubna Jura Krakowsko-Częstochowska
/ Dorota i Dawid /

Jako fotograf ślubny w Częstochowie Jurę Krakowsko-Częstochowską znam bardzo dobrze. Jest to ogromny i piękny teren, który warto eksplorować nie tylko podczas sesji ślubnej lub narzeczeńskiej. Razem z Dorotą i Dawidem trafiłem na Górę Zborów.

Uwielbiam to miejsce na sesję w plenerze. Bywałem już w różnych zakątkach Jury i każdy ma w sobie coś niesamowitego. Można odwiedzić Pustynię Błędowską i okoliczne lasy. Tam uzyskamy niespotykany w innych częściach Polski widok. Można stworzyć bardzo fajną i luźną sesję. Ściągamy buty i szalejemy na piasku! 

W klimatycznych lasach można znaleźć ciekawe stawy, które położone są w urokliwych miejscach. Woda o charakterystycznym kolorze, piękna zieleń liści, czego chcieć więcej?

Jeśli szukamy pięknej polany lub skałek to wybieramy coś na wzór Góry Zborów. Na to miejsce też zdecydowali się Dorota i Dawid. Trafiliśmy tam na zachód słońca i oczywistym było, że nie będziemy tam sami. Nie było jednak tak tłoczno jak się spodziewałem. Poza nami było chyba 4-5 par. Każdy znalazł miejsce dla siebie i nie trzeba było walczyć o miejscówkę. Sesja ślubna Jura Krakowsko-Częstochowska to idealne połączenie.


Jak już wcześniej opisałem. Każdy zakątek tego miejsca nadaje się na to by Wasza sesja plenerowa była wyjątkowa. Jeśli chcecie zobaczyć inną sesję w plenerze w trakcie zachodu słońca to zapraszam do tego wpisu: Zamek w Mosznej sesja ślubna Magdy i Artura.

Sesja plenerowa pomysłu i gdzie wykonać zdjęcia w plenerze?

Skąd wziąć pomysł na sesję plenerową? Możecie podpatrzeć zdjęcia znajomych. Możecie poszukać w internecie. Możecie zainspirować się innymi sesjami Waszego fotografa.

Pomysłów na sesję plenerową może być wiele. Jeśli chcecie sesję zahaczającą o Wasze hobby to dajcie znać swojemu fotografowi, może uda się wpleść temat Waszego hobby do Waszej sesji ślubnej. 

Innym pomysłem może być konkretna stylistyka zdjęć. Może chcecie założyć wianek, wyjechać na wieś i zrobić zdjęcia w jakiś całkiem dzikich terenach? Może mieliści w tym stylu wesele i chcecie do tego nawiązać? Czemu nie! Pamiętajcie, że to Wasze zdjęcia, Wasza pamiątka.
Im więcej informacji udzielicie swojemu fotografowi tym lepszy efekt będzie Waszej współpracy.

Przy udzielaniu informacji nie chodzi mi o podsyłanie konkretnych ujęć jakie ma wykonać Wasz fotograf, a bardziej o źródło inspiracji, opisanie skąd i dlaczego wziął się dany pomysł na sesję ślubną w plenerze.

Nie zawsze musicie mieć jakieś konkretne założenia Waszej sesji! Może po prostu zależy Wam na pięknych i naturalnych fotografiach. Poinformujcie, żeby Wasz fotograf Wam doradził. 

Ja często doradzam jaki mam pomysł na sesję ślubną w oparciu o wygląd sukienki Panny Młodej. Jeśli jest ona bardziej w rustykalnym czy boho klimacie to zdecydowanie sugeruję naturę, wianki i jakieś pola.

Jeśli chodzi o miejsce sesji to zacznę od tego, że powinno odpowiadać przede wszystkim Wam. Powinno być spójne z pomysłem i skonsultowane z fotografem. Jeśli nie macie wybranego miejsca na sesję to napiszcie do Waszego fotografa. Na pewno Wam coś doradzi.

Czas na listę pomysłów / miejsc na sesję plenerową.

  • Sesja ślubna w górach
    Lubicie chodzić po górach? Zaręczyliście się w schronisku jak jedna z moich par? Zobaczcie ich sesję narzeczeńską w górach!
    Góry to świetne miejsce na zdjęcia – jest spokój, piękne widoki no i przede wszystkim miejsce, które lubicie, w którym czujecie się komfortowo! Ja preferuję sesje zaręczynowe w górach, ale sesja plenerowa też jest do zrobienia. Dla chcącego nic trudnego!
  • Sesja ślubna w lesie
    Nie wiecie gdzie wybrać się na zdjęcia, a wolicie naturę niż miasto? Lasów w Polsce mamy bardzo dużo i co najważniejsze bardzo dużo ładnych! Sesja w lesie jest dosyć łatwa w realizacji także nie będziecie musieli poświęcić na nią całego dnia. Daje sporo możliwości i pozwala skupić się w 100% na Was!
  • Sesja ślubna nad morzem
    To nie moje rejony, ale zdarzyło mi się już robić sesję plenerową nad morzem i dobrze to wspominam. Trafiliśmy na zachód słońca – było pięknie. Czy sesję nad morzem można wykonać jeśli się jest z tamtych rejonów? Nie koniecznie. Jeśli morze jest bliskie Waszemu sercu, spędzacie tam co roku wakacje to czemu nie zrobić tam zdjęć! To ważne dla Was miejsce, a dodatkowo jest tam po prostu pięknie.
  • Zimowa sesja ślubna
    Chcecie odejść od standardów i wykonać sesję zimową? Na pewno musicie się liczyć z tym, że logistycznie będzie to trochę trudniejsze zadanie, ale w połączeniu z fajnym miejscem efekt końcowy może być niesamowity.
  • Oryginalna sesja ślubna
    Macie pomysł na swoją własną, oryginalną sesję ślubną? Jeździcie motorami, chcecie założyć skórzane kurtki i mieć sesje, jakiej nie miał nikt? Dajcie znać swojemu fotografowi – myślę, że Wasz pomysł plus kreatywne podejście może dać efekt w postaci niesamowitych zdjęć.
  • Bieszczady sesja ślubna
    Chcecie rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Jadę z Wami! A tak serio. To świetny pomysł na zdjęcia. Spokój, cisza, nostalgia – taka sesja może być magiczna.
  • Sesja ślubna nad jeziorem
    Do morza za daleko, a chcecie zdjęcia ślubne nad wodą? Czemu nie zdecydować się na jakieś jezioro. Przy wodzie można na prawdę wymyślić sporo ciekawych kadrów. Może uda wynająć się w pobliżu jakąś klimatyczną łódkę? Pomysłów na tą sesję jest masa.
  • Sesja ślubna w mieście
    Lubicie miasto i jego zgiełk? W Waszym mieście jest ciekawa architektura? Czemu nie zrobić sesji plenerowej w mieście. To świetny temat na luźne uliczne zdjęcia ślubne, które pokażą Wasz styl.
  • Sesja ślubna Pustynia Błędowska
    Sesja na pustyni? I nie trzeba jechać do Egiptu? Efekt może nie będzie 1 do 1 taki sam, ale Pustynia Błędowska to fajne miejsce na luźna sesję. ściągnięcie buty i polatacie po piasku. Takie zdjęcie mają klimat!
  • Plener ślubny za granicą
    Macie swoje ukochane miejsce poza granicami Polski i tam chcecie wykonać zdjęcia? W dzisiejszych czasach połączenia lotnicze są na tyle dobre, że taka sesja już nie jest ogromnym problemem. Czy to Rzym, Barcelona lub norweskie fiordy – do zrobienia!
  • Pałac w Krowiarkach
    To bardzo znane miejsce na południu Polski. Byłem tam już nie raz i zawsze znajduję coś nowego, Niebanalna architektura daje ogrom możliwości. Można tam zrobić odważną sesję ślubną z ciekawymi kadrami.
  • Zamek w Mosznej
    Sesja ślubna przy bajkowym zamku? Zobaczcie koniecznie ten w Mosznej. Wyjątkowa architektura, która nadaje zdjęciom baśniowy klimat. Kolejne dobrze mi znane miejsce. Pewnie nie tylko mi, ale wszystkim fotografom ślubnym, a głównie tym z południa Polski.
  • Kolorowe Jeziorka
    Niesamowite miejsce położone na dolnym śląsku. Klimatyczny las, a w nim trzy jeziorka. W trzech różnych kolorach. Miejsce, na które zdecydowanie warto zwrócić uwagę jeśli szukamy czegoś oryginalnego w naturalnym otoczeniu.

sesja plenerowa 0006

O jakiej godzinie wykonać sesję plenerową?

Mamy już pomysł na sesję plenerową, wybraliśmy miejsce – czas zaplanować trasę i zdecydować się o której takie zdjęcia wykonamy.
W zasadzie jeśli mamy słoneczny dzień to możemy zdecydować się na trzy pory dnia:

  • Sesja ślubna o wschodzie słońca
    Dla śpiochów jest to niewykonalne, ale jak ktoś jest rannym ptaszkiem to czemu nie. W zależności od pory roku zdjęcia trzeba zacząć między czwartą, a szóstą rano. Bardzo wcześnie? Niestety tak, a jeszcze trzeba policzyć dojazd itp. Ale co dostajemy w zamian? Czy warto?
    Oj zdecydowanie tak! Magiczne i delikatne światło, które powoduje, że zdjęcia wyglądają jak namalowane. Inny plus to na pewno mniejsza ilość ludzi w obleganych miejscach. To dobry czas na sesję w górach lub na Górze Zborów. Wybór morza o wschodzie słońca też wydaje się całkiem rozsądny.
  • Sesja ślubna w południe
    Mając na myśli południe chodzi mi o środek dnia. Po wschodzie, a przed zachodem słońca. To chyba najtrudniejsze warunki do zdjęć, ale w określonych okolicznościach mogą dać niesamowity efekt. Ja zdjęcia o takiej porze lubię wykonywać w mieście. Architektura wtedy wygląda niebanalnie. Rysują się na niej ostre cienie. Mówimy oczywiście tu o dniu, który nie jest pochmurny!
  • Sesja ślubna w trakcie zachodu słońca
    To zdecydowanie pora dla tych co się wolą wyspać. Zachód słońca cechuje się długimi i pięknymi cieniami, które nadają niesamowitej plastyczności fotografiom. Trzeba mieć wtedy jednak na uwadze, że bardziej oblegane miejsca mogą być zatłoczone. Weźcie to pod uwagę wybierając daną lokalizację z Waszym fotografem.
  • Sesja plenerowa w nocy
    Co zrobić gdy jest ciemno? Sesja ślubna w mieście i do tego nocą? Jasne, że tak. Miasto, które jest dobrze oświetlone daje masę możliwości, ale to zdecydowanie sesja dla kogoś, kto nie chce standardowych i klasycznych zdjęć. Tu raczej spodziewajcie się alternatywnych zdjęć ślubnych.

A co jeśli na sesji nie ma słońca tylko jest całkiem pochmurno?

Nic się nie przejmujcie. Brak słońca czasem może być dla nas plusem. Można wtedy skupić się na delikatnych portretach. Pamiętajcie, że w sesji ślubnej przede wszystkim chodzi o Waszą relację i Wasze emocje!

sesja plenerowa 0007
sesja plenerowa 0008

Ile średnio trwają sesje ślubne w plenerze?

Moje sesje plenerowe trwają średnio około dwóch do pięciu godzin. To wszystko zależy od miejsca i od pary. Nie ma idealnego czasu na wykonanie takiej sesji. Robimy tak długo by było dobrze. Jak widzę, że para czuje się już zmęczona, już nie ma tego „flow” to po prostu powoli kończymy. Jeśli jednak czuję potencjał jeszcze w jakimś miejscu i widzę, że para też jest nakręcona to działamy do upadłego. Sesję mamy zrobić dobrze i koniec kropka!

Jak przygotować się do sesji ślubnej w plenerze?
/ Dorota i Dawid /

O czym należy pamiętać w tym dniu? Wiele zależy od tego gdzie taka sesja jest wykonywana. W przypadku dzisiejszej sesji z parkingu do miejsca docelowego jest około 30 minut drogi przez lasek i trochę pod górkę – warto wziąć pod uwagę przebranie się na miejscu. Tak też zdecydowała Dorota, a do pomocy wzięła swoją siostrę. Działaliśmy zatem w cztery osoby, a siostra Doroty ciągle służyła pomocą – podpinała i odpinała welon, pilnowała rzeczy, a my dzięki temu mogliśmy sprawnie działać. Czy jednak zawsze trzeba mieć kogoś do pomocy? Zdecydowanie nie. Jeśli jesteście już przebrani, nie macie ze sobą dodatkowych rzeczy, to spokojnie poradzimy sobie we trójkę. Najlepiej jak wcześniej dopytacie swojego fotografa: jak się przygotować do sesji ślubnej w plenerze?

sesja plenerowa 0011

Sesja plenerowa, a dodatkowe gadżety

Ja w zasadzie podczas sesji nie korzystam i nie sugeruję parze żadnych dodatkowych gadżetów. Mając na myśli gadżety mam w głowie wszelkiego rodzaju dodatki w postaci: koszyków, butelek z winem, kocyków itp.

Uważam, że jest to zbędne i same stroje ślubne już same w sobie są pewnego rodzaju gadżetami. Jedyne dodatki, które czasem wykorzystuję na sesji to welon, bukiet i wianek. Można powiedzieć, że w zasadzie są to elementy ubioru Panny Młodej, dlatego też na części zdjęć chętnie z nich korzystam.

Ile kosztuje sesja ślubna w plenerze?

Koszt sesji ślubnej jest uzależniony od cenniku danego fotografa. Trzeba liczyć się jednak z kwotą 600 – 1200 zł. W tej kwocie najczęściej dostajemy około 40 obrobionych zdjęć i pracę fotografa na całym plenerze ślubnym, który może trwać około trzech do czterech godzin.

Koszta sesji mogą wzrosnąć wraz z wyborem miejsca. NIektóre są po prostu dodatkowo płatne. I tak np. za sesję w Ogrodach Kapias trzeba zapłacić 123 zł, a z plener ślubny w Tatrzańskim Parku Narodowym około 150 zł. Także w zależności od miejsca trzeba trochę doliczyć do samej ceny fotografa. Oczywiście można się zdecydować na miejsce, które nie jest dodatkowo płatne.

Jak wykorzystać zdjęcia z sesji plenerowej?

Zdjęcia z sesji plenerowej można wykorzystać do uzupełnienia wolnego miejsca na ścianach. Oprawione fotografie w piękne ramki, świetnie udekorują Wasze mieszkanie. Ciekawym pomysłem może być dodatkowy album z samej sesji, który możemy zachować dla siebie lub wydrukować dwie dodatkowe sztuki i wręczyć rodzicom.
To może być ciekawy prezent na święta lub z dowolnej innej okazji. Koszt takiego albumu to w zależności od rozmiaru między 200 a 500 zł.

Niezależnie od tego jak wykorzystacie zdjęcia ze swojej sesji, pamiętajcie by je wydrukować. Zawsze drukujcie fotografie i uzupełniajcie swój domowy album.

sesja plenerowa 0018

Przede wszystkim pamiętajcie, że sesja ślubna to dobra zabawa

Od tych wszystkich ustaleń, zastanowień, kosztów i wszystkich innych spraw organizacyjnych może rozboleć głowa. Pamiętajcie jednak, że sesja ślubna w plenerze to ma być dobra zabawa.

Przyjdźcie na zdjęcia wyspani, pojedzeni, w dobrym humorze i nastawieni na ciekawą przygodę. Jak się otworzycie i dacie poznać to fotografowi będzie łatwiej dzięki czemu Wy dostaniecie super pamiątkę.

W trakcie sesji skupcie się na sobie, zapomnijcie o pozowaniu. Potraktujcie ten spacer jako randkę. Zakochajcie się w sobie i rozmawiajcie ze sobą. To będzie wyglądało świetnie na zdjęciach. 

Kiedy wykonać sesję ślubną?

esję ślubną najlepiej wykonać do miesiąca od Waszego ślubu. Czujecie wtedy jeszcze jego klimat. Wszystko jest na świeżo. Warto zatem znaleźć chwilę zaraz po ślubie i zacząć organizować temat sesji.

Ja w umowie mam zapis, że sesję wykonujemy do trzech miesięcy od daty ślubu. Nie trzymam się tego punktu sztywno, bo różne sytuacje się zdarzają i bywało tak, że sesję wykonywałem rok po ślubie. Najlepiej jednak to jak wspomniałem wcześniej zrobić szybciej!

A co z sesją w dniu ślubu?

No właśnie – nie każdy chce przygotowywać się w inny dzień. Czy sesja w dniu ślubu to dobry pomysł? Jak najbardziej tak. Jest tylko jedno „ale”. Ale musi być ona krótka. Sesja w dniu ślubu powinna trwać około 30 minut i powinna być zrealizowana w pobliżu sali. To raczej sesja portretowa, krótka i treściwa. Jeśli więc nie zależy Wam na długim plenerze ślubnym w inny dzień to sesja w dniu ślubu jest świetnym pomysłem.

sesja plenerowa 0022
sesja plenerowa 0023

Przepiękna sesja plenerowa
/ Dorota i Dawid /

No właśnie. Współpraca układała nam się bardzo dobrze. Trochę mieliśmy problemy z robactwem, bo Dorota średnio przepada za pająkami (podobnie jak i ja) i nie weszliśmy w każde miejsce, które było w planach, ale ja lubię działać na spontanie i po prostu poszukaliśmy troszkę innych, wcale nie gorszych miejsc pod pewne ujęcia. 

Z pozowaniem nie mieli żadnego problemu. Zachowywali się bardzo naturalnie. Na zdjęciach udało mi się złapać wiele różnych emocji. Od hipnotyzującego spojrzenia Doroty podczas wykonywania szczerego portretu, po luźne i wesołe momenty. Takie sesje ślubne plenerowe to czysta przyjemność. Wszystko nam zagrało idealnie, bo poza świetnymi humorami i dobrym nastawieniem do sesji plenerowej towarzyszyło nam piękne światło. Takie widoki jakie mieliśmy tego dnia – można tylko pozazdrościć. 

sesja plenerowa 0024

Sesja w plenerze – podsumowanie
/ Dorota i Dawid /

Zachód słońca na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej to też jest wyzwanie, w okolicy sporo turystów i par, ale jakoś daliśmy radę! To chyba moja ulubiona sesja plenerowa w trakcie zachodu słońca. 

Było tutaj wszystko, co chciałbym by zawierała fajna i różnorodna sesja ślubna w plenerze. 

Pamiętajcie (będę to bowiem zawsze podkreślał) – najważniejsi jesteście Wy i Wasze nastawienie. Jak przyjedziecie na sesję otwarci i pełni chęci do współpracy, to na pewno pójdzie nam przyjemnie i sprawnie. Samo pozowanie nie jest takcie ciężkie, bo w zasadzie bazuje ono głównie na Waszych naturalnych gestach i emocjach

Góra Zborów w takich okolicznościach przyrody i z taką parą – to musiało być świetne połączenie i niesamowity efekt.

Podobało się? Może jesteście ciekawi jak wygląda w moim wykonaniu reportaż ślubny? Zapraszam Was do tego wpisu: Wesele Śląsk – Perła Ogród Krzanowice – ślub Marty i Michała!

Wszystkich zainteresowanych sesją plenerową, którzy chcą otrzymać:
– minimum 40 fantastycznych kadrów ułożonych w ciekawą i spójną historię
– prezentację multimedialną ze wszystkimi zdjęciami (40)
– świetnie spędzony czas i niesamowitą pamiątkę
Zapraszam do kontaktu!

  • This field is for validation purposes and should be left unchanged.

Dodaj komentarz