Sesja ślubna na hałdzie

Gdy myślicie o sesji ślubnej na Śląsku, która wpisywałaby się w klimat tego regionu, to jakie miejsce przychodzi Wam na myśl? Świetna architektura Strefy Kultury, zabytkowy Nikiszowiec, Las Murckowski? Tak, to miejsca, które odwiedzam w Katowicach najczęściej. Dziś jednak pokażę Wam inne inspirujące miejsce, które wybrali Marta i Łukasz. Zapraszam na kilka kadrów, które pokażą Wam jak wygląda sesja ślubna na hałdzie.

Hałdy nikomu nie kojarzą się z malowniczymi krajobrazami. Nigdy nie myślałem o nich jak, o miejscach wartych zobaczenia. I dlatego nigdy nie byłem na hałdzie w Kostuchnie. Dopiero fotografia ślubna Katowice odkrywa dla mnie na nowo. A ta sesja to moja druga realizacja w tym miejscu. Co ma do zaoferowania obrośnięta trawą góra kopalnianych odpadów? 

Nam przyjemne i pogodne popołudnie zaproponowało spektakularne niebo. Hałda jest punktem na tyle wysokim, że nic nie zakłóca kadru i wszelkie zdjęcia z niebem w roli głównej wyglądają magicznie. Jak widzicie starałem się je maksymalnie wykorzystać w szerokich kadrach. Na każdym z nim większość pola zajmują chmury, jednak każda z tych fotografii ma całkiem inny klimat. Statyczne ujęcie z  kłosami traw na pierwszym planie, to fotografia z początków naszego fotograficznego spaceru. Potem niebo nabiera dramatyzmu, a zamykające sesję zdjęcie z biegnącą parą i rzuconym w powietrze bukietem, to ostatnie chwile przed zmierzchem. Tak wyeksponowane miejsce jak szczyt hałdy pozwala na zabawy ze światłem.

Fotografując na hałdzie nie może zabraknąć zdjęcia z industrialnym akcentem. Dlatego z przyjemnością wykorzystałem przemysłową architekturę obecną w jej sąsiedztwie.

Na tej sesji nie zabrakło też wąskich kadrów. Ich intymny charakter sprawia, że tło nie ma tu większego znaczenia. Patrząc na portrety Marty i Łukasza, widać, że liczy się tylko spojrzenie. Jestem bardzo zadowolony z obu tych zdjęć, bo mają niesamowity wyraz. Towarzysząca Łukaszowi żona i jej rozwiane włosy tworzą niesamowitą atmosferę, a patrząca znad drobnych kwiatów Marta ma w sobie niezwykłą siłę. 

Dodatkowo na hałdzie nie brakuje drzewek, traw, ścieżek, które aż proszą się o to, by je włączyć w jakiś kadr o miłości. Na pewno jeszcze nie raz pojawię się w tym industrialnym, bardzo klimatycznym miejscu.