Zdjęcia ślubne Śląsk

Milena i Kamil na miejsce swojego wesela wybrali znaną mi salę: Casamento w Sierotach. To był dzień pełen wrażeń. Szalejąca pogoda, która sprawiała nam czasem pewne problemy nie przeszkodziła jednak, by humory dopisywały przez cały ten dzień.

Zdjęcia ślubne Śląsk pokazują z innej perspektywy. Mogę pokazać ludzkie emocje i lokalne tradycje.

Dzisiejszy skrót reportażu ślubnego zacznę klasycznie od przygotowań. Wybrałem jednak dwa zdjęcia, które są mniej standardowe. Fotografia otwierająca pokazuje psa, a na pierwszym planie dłonie Kamila,  poprawianie koszuli i garnituru. Drugie zdjęcie to też detal, czas oczekiwania. Bardzo lubię oba te zdjęcia.

Trzecie zdjęcie pokazuje wejście do kościoła. Jednocześnie widać tu jaka panowała aura, uśmiechy jednak nie schodziły z twarzy Mileny i Kamila.

Dwa kolejne ujęcia to kadry z kościoła. W jednym pokazuję detal, opisujący strażacki charakter tej ceremonii, a drugi to fantastyczny moment zaraz po zaślubinach.

Tym razem zdecydowałem się na dwie fotografie wychodzącej pary młodej z kościoła. Dlaczego? Są to dwa różne kadry, które pokazują teoretycznie jeden moment, ale z dwóch całkiem różnych perspektyw.

Jeśli śledzicie mnie dłużej to wiecie, że bardzo lubię fotografować życzenia składane przez najbliższych. Uwielbiam te szczere momenty, chwile radości i wzruszenia.

Pierwszy taniec w dwóch kadrach. Dwa różne zdjęcia. Obydwa dosyć dynamiczne. Bardzo lubię te momenty.

Pięć czarnobiałych kadrów, które wybrałem do pokazania dnia Mileny i Kamila świetnie opisuje weselne momenty. Bardzo lubię „łapać” naturalne momenty tego dnia. Chwile, które nie są oczywiste, albo oczywiste chwile pokazywać w nieszablonowy sposób.

Dwa kadry, które mają na celu przyspieszenie akcji, pokazanie pewnej dynamiki. Tu decyzja padła na taniec i podwójnego buziaka w wykonaniu rodziców Pary Młodej. Bardzo lubię zwłaszcza to drugie zdjęcie. Rzadko się trafiają podczas wesela takie momenty.

Jeśli chodzi o fotografie kończące ten materiał to decyzja padła na wspólny toast gdzie w fajnym momencie udało się złapać wszystkie bardzo ważne w tym dniu osoby. Jako ostatnie zdjęcie wybrałem… no zobaczycie sami jaką fotografię. Interpretacja dowolna.