Fotograf ślubny z Tychów

Fotograf ślubny Tychy

Nudzą Was nieustannie te same zdjęcia ze ślubu i wesela? Szukacie czegoś „innego”?
Jako fotograf ślubny z Tychów mogę pokazać Wam coś szczerego i naturalnego czyli

reportaż ślubny bez zbędnego pozowania

tylko szczere kadry

fotograf slubny fotografia slubna fotograf na wesele 0001
  • nie pozujecie, cieszycie się sobą
  • to będą Wasze zdjęcia, a nie kolejna kalka
  • nie ingeruję w ten dzień tylko go obserwuję

ważne momenty

fotograf slubny fotografia slubna fotograf na wesele 0002
  • fotografie tworzące historię tego dnia
  • mocne kadry bez lukrowania
  • wzruszające zdjęcia

inne spojrzenie

fotograf slubny fotografia slubna fotograf na wesele 0003
  • kadry, które zaskakują
  • zobaczycie to co umknęło Wam tego dnia
  • trochę inne podejście do fotografii ślubnej

Fotograf ślubny Tychy. Reportaż bez „ustawki” i firanek

Macie już za sobą dziesiątki obejrzanych galerii i wszędzie widzicie to samo? Te same pozy, te same sztuczne uśmiechy i ten sam schemat, od którego robi się słabo? Jeśli szukacie kogoś, kto zrobi Wam zdjęcia identyczne jak u wszystkich znajomych to źle trafiliście. Fotografia ślubna Tychy w moim wydaniu to nie jest kolejna próba stworzenia katalogu z meblami, tylko szczery zapis tego, co faktycznie się wydarzyło.

Fotograf na wesele w Tychach!

Oto dowód, czyli najlepsze co może potwierdzić moje słowa.
Opinie Par Młodych
Przekonajcie się sami.

fotografia slubna bez pozowania dawid zielinski fotograf 1

Martyna i Igor

Współpraca z Dawidem to czysta przyjemność. Podczas całego dnia gdy nam towarzyszył nie było żadnej presji ani stresu wynikającego z robienia zdjęć. Jest super człowiekiem i cały reportaż był robiony na luzie co jest najważniejsze. Efekt końcowy – 100/10 😉 Polecamy !

fotografia slubna bez pozowania dawid zielinski fotograf 2

Kinga i Jacek

…Przeglądając reportaż po raz kolejny „dla przypomnienia”, wciąż się wzruszam. Zdjęcia doskonale oddają klimat naszego wesela, pokazują prawdziwe emocje i układają się w piękną, filmową historię zatrzymaną w kadrach. (…) gdy oglądamy reportaż, odkrywamy w nim nowe szczegóły…

Zamiast reżyserii – Wasz święty spokój

Najgorszy scenariusz? Zamiast pić kawę z bliskimi i przeżywać poranek po swojemu, musicie stać przy firance, bo fotograf uznał, że „światło ładnie pada”. Albo co gorsza, kazał Wam „przytulać się do drzewa na Paprocanach”, bo taka jest wizja. U mnie tego nie zaznacie. Reportaż ślubny Tychy to dla mnie bycie cieniem. Kiedy Wy świętujecie, ja mam oczy dookoła głowy. Nie kradnę Wam czasu, nie każę „powtórzyć tego uśmiechu”. Dzięki temu, zamiast sztywnej pozy, dostajecie dowód na to, że byliście w pełni sobą.

Tyskie rewiry znam jak własną kieszeń

Wiem, jak pracuje się w tutejszych lokalach. Czy planujecie dynamiczne wesele w restauracji Polonez, czy kameralne spotkanie w innym zakątku miasta to ja zawsze dostosowuję się do rytmu Waszego dnia, a nie narzucam własny. Moja rola to złapać kluczowy moment wtedy, gdy najmniej się go spodziewacie. Bez masek, bez udawania przed obiektywem. Tylko Wasza historia, która po latach nie będzie wyglądać jak tania pocztówka, ale jak realne wspomnienie.

sprawdźcie termin

Email(wymagane)
Tylko w celu potwierdzenia (sms) dotarcia zapytania.

Jeśli jednak wolicie to zrobić mailowo lub telefonicznie to zostawiam kontakt:

Więcej zdjęć?
Zobaczcie moje fotografie ślubne w Tychach i okolicach.

Niżej mam dla Was pełne materiały byście dokładniej poznali mój sposób fotografowania. Zero ustawiania – czysty reportaż i ogrom emocji. Całość to te mocniejsze kadry jak i te bardziej subtelne. Dobra równowaga powoduje, że na koniec otrzymacie ciekawą reporterską historię Waszego dnia.
Sprawdźcie to.

fotograf ślubny Tychy

Coś o mnie

fotograf ślubny Tychy dawid zieliński

Tychy to miasto, które jest ze mną od wielu lat. Tam zaczynałem swoje pierwsze prace, gdy jeszcze sprzedawałem aparaty. To tam to wszystko się zaczynało.

dawid zielinski reportaz slubny fotograf 7

Konkretna współpraca, konkretne efekty

Jako fotograf ślubny Tychy oferuję Wam prosty układ: ja obserwuję i pracuję, Wy przeżywacie swój dzień. Bez zbędnego zamieszania i „artystycznych” wizji, które tylko przeszkadzałyby Wam w zabawie. Jeśli cenicie autentyczność i chcecie mieć reportaż, który ma charakter, a nie tylko „ładne kolory” to pogadajmy o szczegółach.

dlaczego ja?

  • Zero reżyserii i ustawiania rąk – nie każę Wam pozować, poprawiać fryzury co pięć minut ani udawać emocji, których w danej chwili nie czujecie. Macie być sobą, ja zajmuję się resztą.
  • Jestem obserwatorem, nie kierownikiem zamieszania – nie wchodzę Wam w drogę, nie przerywam rozmów z gośćmi i nie psuję klimatu poranka. Jestem tam, żeby łapać momenty, a nie je tworzyć.
  • Tyskie rewiry mam w małym palcu – wiem, gdzie w Tychach warto robić zdjęcia, a gdzie wieje kiczem. Znam specyfikę lokalnych sal i potrafię odnaleźć się w każdym świetle.
  • Alergia na ślubne schematy – jeśli nie chcecie zdjęć „pod linijkę”, które wyglądają jak u wszystkich innych, to nadajemy na tych samych falach. Szukam prawdy, nie perfekcji z Instagrama.
  • Konkret zamiast „lania wody” – nie opowiadam o pasji z dzieciństwa. Po prostu przychodzę, robię solidną robotę i oddaję Wam materiał, który za 20 lat wciąż będzie wywoływał ciarki.

I co sądzicie?
Czy tak powinien wyglądać Wasz reportaż ślubny z Tychów?

Jeśli uznaliście, że to co tu widzicie jest na tyle interesujące by wysłać zapytanie to śmiało.