Zapomnijcie o pozowaniu. Skupcie się na sobie, ja zajmę się resztą.
Autentyczny reportaż ślubny dla Par, które zamiast ustawianych zdjęć wybierają swobodną celebrację i prawdziwe emocje.
Jak pracuję?
Większość Par boi się, że przed obiektywem wyjdzie sztywno. Moja metoda jest prosta: nie reżyseruję Waszego dnia. Nie każę Wam poprawiać krawata po raz dziesiąty ani patrzeć sobie głęboko w oczy na zawołanie. Jestem obserwatorem. Wy się bawicie, ja łapię momenty, o których zapomnicie w ferworze walki, a które za 10 lat wycisną Wam łzy z oczu.
Liczby, które dają spokój:
Ale…
co sądzą moje Pary Młode?

Martyna i Igor
Współpraca z Dawidem to czysta przyjemność. Podczas całego dnia gdy nam towarzyszył nie było żadnej presji ani stresu wynikającego z robienia zdjęć. Jest super człowiekiem i cały reportaż był robiony na luzie co jest najważniejsze. Efekt końcowy – 100/10 😉 Polecamy !

Kinga i Jacek
…Przeglądając reportaż po raz kolejny „dla przypomnienia”, wciąż się wzruszam. Zdjęcia doskonale oddają klimat naszego wesela, pokazują prawdziwe emocje i układają się w piękną, filmową historię zatrzymaną w kadrach. (…) gdy oglądamy reportaż, odkrywamy w nim nowe szczegóły…
To świetnie! To oznacza, że jesteście idealnymi kandydatami do reportażu. Moim zadaniem jest złapanie Was w naturalnych sytuacjach. Nie musicie wiedzieć, co zrobić z rękami… po prostu bądźcie sobą.
Tylko jeśli poczujecie taką potrzebę. Zazwyczaj wystarcza nam 15 minut „między daniami”, żeby złapać kilka wspólnych ujęć w zachodzącym słońcu. Resztę czasu spędzacie z gośćmi.
Wiem, że Instagram nie lubi czekać. Cały reportaż będzie gotowy do na 99% do 30 dni, ale w umowie mamy zapis o 60 dniach.
sprawdźcie termin
Jeśli jednak wolicie to zrobić mailowo lub telefonicznie to zostawiam kontakt:

