Najpiękniejsze emocje dzieją się wtedy, gdy nikt na Was nie patrzy.
Reportaż ślubny bez reżyserowania, ustawiania i sztucznych uśmiechów.
Otrzymacie zdjęcia, na których rozpoznacie siebie, a nie wykreowane postacie.
Jak pracuję?
Zamiast mówić „ustawcie się tutaj”, ja po prostu jestem obok. Moja obecność jest dyskretna, byście mogli skupić się na tym, co ważne czyli na sobie i Waszych bliskich. Nie musicie wiedzieć „jak pozować”. Moim zadaniem jest uchwycić momenty, których sami możecie nie zauważyć w ślubnym zgiełku.
bez reżyserii

Nie przerywam chwil, by „powtórzyć ujęcie”. To nie działa.
bez stresu

Wasz komfort jest dla mnie ważniejszy niż idealnie ułożona suknia.
czysta prawda

Skupiam się na relacjach, łzach wzruszenia i autentycznym śmiechu.
Liczby, które dają spokój:
Ale…
co sądzą moje Pary Młode?

Martyna i Igor
Współpraca z Dawidem to czysta przyjemność. Podczas całego dnia gdy nam towarzyszył nie było żadnej presji ani stresu wynikającego z robienia zdjęć. Jest super człowiekiem i cały reportaż był robiony na luzie co jest najważniejsze. Efekt końcowy – 100/10 😉 Polecamy !

Kinga i Jacek
…Przeglądając reportaż po raz kolejny „dla przypomnienia”, wciąż się wzruszam. Zdjęcia doskonale oddają klimat naszego wesela, pokazują prawdziwe emocje i układają się w piękną, filmową historię zatrzymaną w kadrach. (…) gdy oglądamy reportaż, odkrywamy w nim nowe szczegóły…
Dokładnie tak. Skupiam się na reportażu. Jeśli jednak zamarzy Wam się kilka klasycznych portretów z rodziną lub krótka sesja tylko we dwoje (15-20 min), zrobimy to w luźnej atmosferze, bez sztywnych póz.
To niemożliwe. Emocje to nie tylko wielkie gesty. To mikro-momenty: spojrzenia, uściski dłoni, uśmiechy. Moim zadaniem jest je wyłapać. Zawsze się udaje.
Najczęściej udaje mi się wyrobić w 30 dni, ale w umowie mamy wpisane 60 dni.
sprawdźcie termin
Jeśli jednak wolicie to zrobić mailowo lub telefonicznie to zostawiam kontakt:

