Dom Przyjęć Paradise – to tam obyło się to odlotowe wesele. Oj działo się zdecydowanie dużo. Dzieciaki wariujące na sali i poza nią, ale przede wszystkim mocna ekipa, która nie bała się grubej zabawy. Było zacnie!
dom przyjęć paradise
Jako fotograf ślubny w Żorach wiem, że sama elegancja sali to za mało. Interesuje mnie to, co dzieje się pomiędzy tymi eleganckimi ścianami: Wasze reakcje, uśmiechy bliskich, tańce, które wymykają się kontroli. Chcę, byście mieli świadectwo tego dnia, a nie galerię zdjęć, którą moglibyście kupić w katalogu.
Dom Przyjęć Paradise. Fotograf Ślubny, Który Widzi Cały Kontekst, a Nie Tylko Blask Lamp.
Sala w Żorach jest miejscem, które daje spore pole do działania dla fotografa. Ma jasne, przestronne wnętrza nie potrzebuję „błyskać”, by uchwycić głębię emocji.
Kiedy fotografuję w Domu Przyjęć Paradise, moją misją jest być niewidzialnym. W dniu Waszego ślubu macie być skupieni na sobie, na swoich gościach i na przeżywaniu każdej sekundy.
Nie jestem reżyserem Waszego dnia. Jestem obserwatorem:
Moje podejście jest dla par, które nie lubią utartych ścieżek. Dla tych, którzy cenią niepozowane kadry i emocje ponad perfekcyjną pozę.
przygotowania przed weselem
Ten reportaż ślubny wypełniony jest masą kadrów na których ciągle coś się dzieje. Wesele to był istny miks dziecięcych szaleństw i świetnej zabawy dorosłej części gości weselnych. Spisując umowę z Karolinę i Adamem wiedziałem, że na weselu czeka mnie niezła impreza. Czemu? Bo prowadzącym był DJ Willy, ale o tym więcej napiszę później. Czułem, że będą emocje, nie będzie pozowania i sztuczności. Jak było dokładnie?
Przygotowania zacząłem od spotkania z Karoliną u makijażystki. Kilka klasycznych kadrów, kilka mniej oczywistych i ruszałem dalej, do domu rodzinnego Panny Młodej. Tam na wejściu spotkałem tatę Karoliny. Gdy mnie zobaczył, a ja zacząłem fotografować, nie było żadnego dystansu. Luz, rozmowa, cieszyli się dniem, a ja mogłem to po prostu uwiecznić.
Świetna atmosfera na starcie buduje klimat całego dnia. Przygotowania do wesela w Żorach przebiegały bardzo dynamicznie. Potem nadszedł czas, by ruszyć do kościoła.
Ślub w okolicach żor
To oczywiście nie był mój pierwszy ślub w okolicach Żor, jako fotograf ślubny z Rybnika cały ten rejon nie jest mi obcy. Jednak ten ślub był jakiś inny, wyjątkowy. Pogoda tego dnia zdecydowanie nam dopisywała. Piękne słońce rysowało ciekawe kształty i juz przed samym wejściem chciałem sfotografować kręcących się dookoła gości. Mocne światło pozwala coś zwykłego pokazać w bardzo niestandardowy sposób, lubię wykorzystywać takie momenty.
W kościele jak zawsze skupiałem się na wszystkim dookoła. Ciekawe zdjęcie z dzieciakami, trochę znudzonymi całym tym oczekiwaniem – pewnie, że tak. Szeroki kadr pokazujący architekturę kościoła, emocje rysujące się na twarzach też spoko, bo ma być różnorodnie i ciekawie.
Wyjście z kościoła to znów ostre światło. Trudne, niełatwe, ale dające ogrom możliwości. Coś czuję, że fajnie wykorzystałem je w trakcie wyjścia Karoliny i Adama. Zobaczycie sami.
Plan w następnej kolejności zakładał życzenia i podróż do Domu Przyjęć Paradise w Żorach. Ruszajmy!
wesele w domu przyjęć paradise w żorach
Ta sala weselna Żory pokazuje z trochę innej perspektywy. To bardzo klimatyczne miejsce, które idealnie nadaje się na większą czy mniejszą imprezę!
Byłem tu pierwszy raz i jako fotograf dopiero lepiej poznający Żory i okolice byłem mile zaskoczony. Ta sala weselna Żory to ewidentnie ciekawe miejsce na wesele!
Zacznę mocno. To było jedno z najfajniejszych wesel jakie miałem okazję fotografować. Dom Przyjęć Paradise to fantastyczne miejsce z ciekawym terenem dookoła. Działo się tak dużo, że na prawdę ciężko było znaleźć chwilę na zmianę baterii. DJ Willy świetnie organizuje czas. Albo puszcza świetną muzykę i parkiet jest cały pełny, albo organizuje ciekawe animacje, w których w zasadzie każdy chce brać udział. Bez dziwnych zabaw, wszystko z klasą. Nie spotkaliśmy się pierwszy raz więc wiedziałem co mnie czeka i się nie zawiodłem. Parkiet płonął!
Wybór DJ to ważna rzecz. Odpowiedni wodzirej potrafi świetnie zorganizować czas Waszym gościom.
Ale jeśli to nie jest mój pierwszy reportaż ślubny, który oglądacie to wiecie, że lubię też zaglądać poza parkiet. W tym wypadku liczba dzieciaków na weselu w Żorach była rekordowa. Nie dziwię się, że Karolina i Adam zdecydowali się na pomoc animatorek, które nie miały łatwego zadania ogarniając taką gromadkę.
Ja w przerwach chętnie wychodziłem na zewnątrz i szukałem ciekawych tematów do fotografowania, a tych nie brakowało. Wydaje mi się, że udało mi się zrobić conajmniej kilkanaście fajnych zdjęć podczas, gdy goście spędzali czas na świeżym powietrzu. Jak już wcześniej wspomniałem Dom Przyjęć Paradise Żory ma fajny teren dookoła i sporo zieleni, gdzie dzieciaki mogły umilać sobie w tym dniu czas.
Na weselu w Domu Przyjęć Paradise wszystko było dopięte na ostatni guzik i fotografowanie w tym dniu było wyjątkowo przyjemne, ale to nie tylko zasługa obsługi, ale przede wszystkim wyluzowanych i otwartych gości. Nie miałem żadnych kłopotów w fotografowaniu przeróżnych śmiesznych i niestandardowych sytuacji. Goście wiedzieli po co tam jestem i zachowywali się bardzo naturalnie.
Żory i Okolice czyli bardzo śląskie wesela
Żory to nie tylko punkt na mapie. To część większego, śląskiego kontekstu, który świetnie znam. Jeśli planujecie ślub w Domu Przyjęć Paradise Żory, to zapewne cenicie sobie dobrą, lokalną atmosferę, która jest autentyczna i bezpretensjonalna.
Dlatego rozumiem ten region. To bliska mi okolica, a klimat tego miejsca jest luźny, bez spinki. Jestem fotografem ślubnym z Rybnika, Żor i okolic, który pracuje dla par ceniących prawdziwe przeżycia.
Wiecie, że jeśli moje zdjęcia Wam się podobają to…
… nic nie stoi na przeszkodzie, byście wysłali zapytanie o termin? Śmiało piszcie, zostawcie info o sobie i lepiej się poznajmy. Może to początek owocnej współpracy!
reportaż z domu przyjęć paradise. CO musicie wiedzieć o Waszych zdjęciach ślubnych?
Wasze zdjęcia z Domu Przyjęć Paradise Żory muszą być szczere i prawdziwe. Nie będę upiększał, ale pokażę emocje w najczystszej postaci.
Co zyskacie, wybierając reportaż bez pozowania?
Jeśli szukacie fotografa, który przełamuje ślubne schematy i dostarczy Wam galerii, która jest szczera do bólu, dobrze trafiliście.
Nie traćmy czasu na udawanie…
Pozwólcie, że opowiem Waszą historię.
Jeśli Para Młoda ma takie życzenie to wykonam zdjęcia grupowe. Nie mam z tym problemu. Nigdy jednak tego sam nie inicjuję. Zawsze działam we współpracy z Parą Młodą.
Żory to zdecydowanie świetna lokalizacja dla fotografa ślubnego z Rybnika i okolic. Dojazd jest bardzo dobry także nie można narzekać.
Reporterski styl pasuje do każdego wnętrza, bo dla tego stylu wnętrze nie ma większego znaczenia. Skupiam się na historii, na ludziach, na szczerych kadrach.
