Sesja narzeczeńska i mój poradnik z punktu widzenia wieloletniego doświadczenia współpracy z ludźmi! Czy sesja narzeczeńska jest spoko?
Zdecydowanie tak. Naturalność, ekspresja, szczere emocje. Tak staram się pracować wplatając w to kreatywne kadrowanie. Sprawdźcie sami!
Sesja narzeczeńska
Spis treści:
Sesja narzeczeńska bez kija w… plecach. Jak to zrobić normalnie?
Jeśli na myśl o słowach sesja narzeczeńska widzisz w głowie parę biegającą z balonikami po łące albo przytulanie się do drzewa na komendę to…spokojnie. Mam tak samo. Prawda jest taka, że większość sesji w sieci to nudne, powtarzalne ustawki, które z Waszą relacją mają tyle wspólnego, co budka z kebabem z dietą pudełkową.
Można to jednak zrobić inaczej. Po mojemu.


sesja zaręczynowa: faq
Sesja narzeczeńska to około 2-3h jeśli chodzi o realizację samych zdjeć. Czasem trzeba też doliczyć czas na dojazdy, przejścia pomiędzy miejscami itp. itd.
Jeśli naszym celem nie jest sesja w deszczu to po prostu przekładamy zdjęcia na najbliższy termin.
Oczywiście, że tak. Jeśli macie taką ochotę to możemy zrobić zdjęcia, gdy towarzyszy Wam Wasz pies!
Uważam, że rok przed ślubem do 3 miesięcy przed weselem jest dobrym czasem by wykonać sesję narzeczeńską.
Z sesji otrzymacie spójną historię na nie mniej niż 40 zdjęć.
„Nie jesteśmy fotogeniczni” – spoiler: słyszę to od 90% par
To najczęstszy tekst, jaki słyszę. Jeśli myślisz, że przed obiektywem trzeba mieć geny modelki Victoria’s Secret, to jesteś w błędzie. Sesja przed ślubem to nie casting do Top Model.
Jakbym miał to porównać do filmu lub literatury to jest to swego rodzaju „prequel”. Główna historia to reportaż z Waszego ślubu, sesja narzeczeńska to ma być wstęp. Wasze ślubne opowiadanie staje się wtedy pełne!
Podsumowując: sesja narzeczeńska to luźny spacer fotograficzny podczas, którego fotograf łapie ulotne chwile i pokazuje Waszą miłość. Jest to idealnie wprowadzenie do kolejnych etapów przygotowań do wesela. Polecam wszystkim narzeczonym!
Moja metoda? Spacerujemy, rozmawiamy, ja coś tam zagadam, Ty się zaśmiejesz z mojego słabego żartu, a ja w międzyczasie robię zdjęcia. Bez „zlepiania twarzy do buziaka” na trzy-cztery. Dzięki temu na zdjęciach widać Was, a nie Wasze wyobrażenie o tym, jak „powinni” wyglądać narzeczeni.
sesja narzeczeńska w górach
Sesja narzeczeńska góry
Naturalność, luz, czułość, bliskość, humor – wszystko to, co lubię jest w tych zdjęciach.Górskie sesje narzeczeńskie zbliżają jeszcze bardziej, bo po prostu trwają dłużej. Są też po to byście obyli się ze mną i z obiektywem, by łatwiej się nam pracowało w tym najważniejszym dla Was dniu.
Dobre zdjęcie składa się z wielu czynników. Wspomniałem wcześniej o kilku z nich. Ja jednak swoje fotografie w głównej mierze buduję na relacji z parą. To dzięki tej relacji mogę stworzyć indywidualną sesję narzeczeńską odpowiadającą Waszym charakterom i klimatowi danego miejsca. Na sesji wszyscy musimy się otworzyć i dać się poznać.
sesja narzeczeńska katowice
Sesja w mieście
Jak widzicie po minach Moniki i Szymona brak słońca podczas sesji narzeczeńskiej to nie jest szczególny problem. Trzeba po prostu szukać innych rozwiązań i możliwości, ale najwazniejsze byście Wy się dobrze bawili. Druga sesja w tym poście pokazuje w moim odczuciu jak dobrze wykorzystać ostre światło, które daje sporo możliwości, ale bez takowego też można kreatywnie kadrować. Otwarta głowa fotorgafa i Pary może działać cuda! Także jak podczas Waszej sesji narzeczeńskiej nie będzie słoneczka to się nie przejmujcie tylko działajcie!Katowice dają wiele możliwości na ciekawą sesję, ale uważam, że te trzy miejsca to dosłownie kopalnia kadrów. Za każdym razem, gdy tam jestem udaje się złapać trochę inny kadr. Wystarczy spojrzeć z innej perspektywy, zejść lub wejść, obrócić się na boki. Dzięki takim zabiegom sesja narzeczeńska Katowice pokazuje z całkiem innej strony!
sesja narzeczeńska kraków
Ja w realizacji swoich sesji narzeczeńskich w Krakowie skupiam się oczywiście na pokazaniu narzeczonych, ale w kontekście życia miasta. Nie zawsze to musi być sesja, gdzie są obecni ludzie dookoła, ale jak najbardziej to tez jest dobry pomysł. Warto jednak zwrócić uwagę na architekturę i kolory.
Kluczem do dobrej sesji narzeczeńskiej w Krakowie może być właśnie wykorzystanie różnorodności Krakowa. Pięknych szyldów czy murali.
Sesja narzeczeńska w Krakowie to spore wyzwanie, ale efekt jaki się uzyska może być niepowtarzalny!
sesja narzeczeńska warszawa
Sesja narzeczeńska w Warszawie
Sesja narzeczeńska Warszawa – to w tym wypadku w 100% sesja miejska, gdzie wykorzystywałem architekturę miasta. Całość odbyła się w okolicach BUW czyli Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego i Centrum Nauki Kopernik.
Największe wrażenie zrobiły na mnie zielone ściany, które wyglądają fantastycznie. Potem zwiedzaliśmy cały teren dookoła, korzystając z przeróżnych dobrodziejstw architektury tego miejsca. Świetnie prezentowało się też Centrum Nauki Kopernik – światło nam sprzyjało!
Sesja narzeczeńska w Warszawie z Kasią i Michałem dała mi pogląd na inną architekturę, nowe spojrzenie. Lubię takie wyzwania, gdy jadę w całkiem nowe miejsce, bo musze być w 100% skupiony i czujny by na maksa wykorzystać potencjał danego miejsca.
Gdzie? Tam, gdzie jest Wasza historia
Zapomnij o listach pt. „10 najpiękniejszych miejsc na zdjęcia”. Pomysł na sesję narzeczeńską to nie lokalizacja z Pinteresta, tylko miejsce, w którym czujecie się swobodnie.
Miejsce to tylko tło. Liczy się to, żeby sesja tworzyła historię, a nie była zbiorem przypadkowych kadrów „pod ramkę”.
sesja narzeczeńska w parku
Park w Pszczynie – czy to dobre miejsce na sesję narzeczeńską?
No właśnie! Czy park w Pszczynie to dobre miejsce na sesję narzeczeńską?
Moim zdaniem Park w Pszczynie to świetne miejsce na sesję narzeczeńską, ale w określone dni. Jeśli chcemy tam pracować w spokoju to warto wybrać dni w tygodniu. Unikać weekendów, bo wtedy w Parku w Pszczynie jest bardzo dużo ludzi.
szukasz fotografa na swoją sesję narzeczeńską?
pisz śmiało!
Jeśli jednak wolicie to zrobić mailowo lub telefonicznie to zostawiam kontakt:
sesja narzeczeńska w stylu prl
Osiedle / stare blokowisko jako miejsce na sesję narzeczeńską
Kto by pomyślał? Takie stare blokowisko jako miejsce na sesję narzeczeńską? A czemu nie? Wystarczy już tych wyidealizowanych zdjęć! Udało się znaleźć Parę, która też poszukiwała czegoś innego i wyszło świetnie. Mam ogromny sentyment do takich bloków… jest też trzepak. Jest tam wszystko to co pamiętam z dzieciństwa. Jest też mega naturalnie i spontanicznie!
Jak ubrać się na sesję narzeczeńską? (Błagam, tylko nie garnitur)
Krótka piłka: ubierz się tak, jak chodzisz na co dzień. Jeśli na co dzień śmigasz w spranych trampkach i jeansach, nie wbijaj się w sztywną koszulę, w której nie możesz oddychać.
sesja narzeczeńska pilchowice zapora
Sesja narzeczeńska Most w Pilchowicach
Największe wrażenie zrobił oczywiście most w Pilchowicach. Świetna architektura na zdjęciach też wygladała kapitalnie. To miejsce daje ogromny potencjał na ciekawe wkomponowanie narzeczonych w otoczenie. Dla mnie to zdecydowanie jedno z odkryć na ciekawą sesję narzeczeńską!
sesja narzeczeńska ostrawa / dolne witkowice
Ten teren polecam zwiedzić każdemu kto lubi ciekawą architekturę. Czuć tam ten bardzo ciężki klimat. Oj zdecydowanie warto zobaczyć Dolne Witkowice nie tylko w kontekście sesji zdjęciowej. W pobliżu są muzea także można dodatkowo dowiedzieć się paru ciekawych rzeczy. Ostrawa – Czechy – Dolne Witkowice / zdecydowanie polecam!
Po co to w ogóle robić?
Poza tym, że będziecie mieć fajne foty (które pewnie wylądują na zaproszeniach albo u mamy na kominku), sesja zaręczynowa to najlepszy sposób na zbicie stresu przed dniem ślubu.
To moment, w którym budujemy zaufanie. Sprawdzacie, że nie gryzę, a ja widzę, jak na siebie reagujecie. W dniu ślubu, kiedy emocje sięgają sufitu, wejście fotografa do pokoju nie będzie dla Was kolejnym stresorem, bo będziecie już wiedzieć, że wiem, co robię.
sesja narzeczeńska za granicą / wielka brytania / bristol
Bristol jako miejsce sesji narzeczeńskiej? Pewnie, że tak. Akurat byłem w Wielkiej Brytanii by odwiedzić moją rodzinę i udało się wyrwać na jeden dzień na sesję narzeczeńską do Klaudii i Wojtka. Piękne tereny niedaleko Bristol. Gdzie dokładnie? Wells czyli najmniejsze miasto w Wielkiej Brytanii. Nieziemska architektura i luz Klaudii i Wojtka zaowocowały świetną sesją!
To nie ja wybierałem miejsce sesji, ale właśnie dlatego lubię czasem zdawać się na to co Wy mi zaproponujecie. Lubię znajdować nowe, ciekawe miejsca. Dzięki takim sesjom zawsze muszę działać kreatywnie, poszukiwać nowych kadrów. Wells to urokliwe miejsce, a wykonanie tam sesji narzeczeńskiej było mega przyjemne!
Nie ma co zwlekać!
To dobry czas byście sprawdzili dostępność swojego terminu. Kliknijcie niżej i poznajcie moją ofertę!
jeśli jednak wolicie się upewnić to zobaczcie moje pełne materiały:


