W Starym Ogrodzie Jodłowa to miejsce, które jest typową salą weselną. W Starym Ogrodzie spełnia wszelkie kryteria klasycznej sali weselne, która po prostu dobrze działa. Jeśli ktoś szuka takiego bardziej typowego miejsca na swoje wesele to będzie to odpowiedni wybór!
W Starym ogrodzie jodłowa
Jeśli wylądowaliście na tej stronie, to znaczy, że szukacie czegoś więcej niż katalogowych zdjęć. Prawdopodobnie tak jak ja, cenicie prawdę ponad „instagramową” perfekcję. Widzieliście już to miejsce: W Starym Ogrodzie w Jodłowej – i wiecie, że jest stworzone do luźnego przyjęcia, bez ślubnego blichtru.
Jako fotograf ślubny z Rzeszowa pracujący w tym klimacie, chcę wprost powiedzieć: Wasze wesele W Starym Ogrodzie to idealna scenografia dla autentycznego reportażu. Tu swoboda i bliskość natury sprzyjają pokazaniu tego, co naprawdę się dzieje.
przygotowania, ślub i wesele. Jak to wszytsko ogarnać bez pozowania?
Kasia i Tomas zdecydowali się na wesele bez zbędnego pozowania. W ich dniu byłem czujnym obserwatorem, który miał za zadanie ciekawie pokazać wszystko co się działo.
Spontaniczne przygotowania, szczere spojrzenia to wszystko w rodzinnym domu. Ma to swój klimat. Gdy nie pozujecie to cały dzień przebiega bez mojej ingerencji. Wszystko może wyglądać szczerze i naturalnie!
Dlaczego W Starym Ogrodzie to dobre miejsce na wesele?
To miejsce w sercu Podkarpacia, które jest tradycyjną salę weselną. To miejsce, które możecie przygotować pod swoje wytyczne.
W Starym Ogrodzie w Jodłowej to sala weselna, która jest dobrze zorganizowana. Możemy liczyć tam na dobre, klasyczne, typowo weselne jedzenie. To sprawia, że W Starym Ogrodzie w Jodłowej nic nas nie zaskoczy. Sprawna obsługa dopełnia całości. To miejsce dla każdego, kto szuka sali weselnej spełniającej wszelkie weselne standardy. Jeśli Waszym celem nie jest organizowanie alternatywnego wesela, a chcecie pójść w klasykę to uważam wybór sali weselnej W Starym Ogrodzie za bardzo dobry.
Reportaż bez reżyserii. jak dokumentuję Wasze emocje w sercu Podkarpacia?
Nie jestem od ustawiania Was do zdjęć. Jestem od bycia niewidzialnym kronikarzem Waszego dnia. Moja rola zaczyna się tam, gdzie kończy się rola kamerzysty, który prosi o powtórzenie toastu. Reportaż ślubny to dla mnie prawda o tym, co przeżyliście: bez reżyserii, bez sztucznych uśmiechów na zawołanie.
W sali weselnej: W Starym Ogrodzie skupiam się na:
Wiecie, że jeśli moje zdjęcia Wam się podobają to…
… nic nie stoi na przeszkodzie, byście wysłali zapytanie o termin? Śmiało piszcie, zostawcie info o sobie i lepiej się poznajmy. Może to początek owocnej współpracy!
rzeszów, podkarpacie, jodłowa czyli okolice sali weselnej: w starym ogrodzie
W Starym Ogrodzie w Jodłowej to świetny punkt startowy. Ale jeśli szukacie innych miejsc na Podkarpaciu lub w okolicach Rzeszowa czy w mniejszych, klimatycznych miejscowościach, które sprzyjają reportażowi niepozowanemu, jestem gotów pomóc Wam w planowaniu. Moje doświadczenie z autentycznym dokumentowaniem ślubów pozwala mi w sekundę ocenić, czy dane miejsce da mi możliwość złapania tych nieuchwytnych, prawdziwych chwil. A większość miejsc ma, bo miejsce nie jest aż tak istotne.
Nie traćmy czasu na udawanie…
Pozwólcie, że opowiem Waszą historię.
Byłem tam raz i bardzo dobrze to wspominam. Warto pamiętać, że to jednak ludzie „robią” reportaż, a nie miejsce.
To skupienie na emocjach i szczerych kadrach. Chcę by Wasza pamiątka za kilkanaście lat przywoływała dobre wspomnienia.
Zdjęcia oddaję do dwóch miesięcy od daty ślubu, ale z reguły wyrabiam się w około 30 dni.
