Fotograf ślubny Rzeszów
Czy ciągłe patrzenie na takie same kadry weselne Was nie nudzi? Zobaczcie coś „innego”!
Jako fotograf ślubny z Poznania przedstawię Wam coś bardziej naturalnego i prawdziwego czyli
reportaż ślubny bez zbędnego pozowania
tylko szczere kadry

ważne momenty

inne spojrzenie

Fotograf ślubny Rzeszów czyli jak nie zostać kukłą we własnym filmie
Większość z Was na samą myśl o sesji czuje lekki skurcz żołądka. To ten moment, w którym uświadamiacie sobie, że fotografia ślubna Rzeszów kojarzy się głównie z byciem ocenianym przez kogoś obcego, kto przez dziesięć godzin będzie analizował, czy Wasz lewy profil jest wystarczająco fotogeniczny. Jeśli nie jesteście zawodowymi modelami, a obiektyw zazwyczaj wywołuje u Was chęć ucieczki w drugą stronę, to macie zdrowy odruch. Nikt nie chce spędzić najważniejszego dnia w życiu na zastanawianiu się, co zrobić z rękami albo czy uśmiech nie wygląda jak grymas po zjedzeniu cytryny. Przecież nie po to planujecie wesele, żeby stać się statystami w wizji fotografa, który myśli, że jest reżyserem na planie w Hollywood.
Fotograf na wesele w Rzeszowie!
Oto dowód, czyli najlepsze co może potwierdzić moje słowa.
Opinie Par Młodych
Przekonajcie się sami.

Martyna i Igor
Współpraca z Dawidem to czysta przyjemność. Podczas całego dnia gdy nam towarzyszył nie było żadnej presji ani stresu wynikającego z robienia zdjęć. Jest super człowiekiem i cały reportaż był robiony na luzie co jest najważniejsze. Efekt końcowy – 100/10 😉 Polecamy !

Kinga i Jacek
…Przeglądając reportaż po raz kolejny „dla przypomnienia”, wciąż się wzruszam. Zdjęcia doskonale oddają klimat naszego wesela, pokazują prawdziwe emocje i układają się w piękną, filmową historię zatrzymaną w kadrach. (…) gdy oglądamy reportaż, odkrywamy w nim nowe szczegóły…
Kiedy fotografia ślubna Rzeszów zabija autentyczność jednym okrzykiem
Wyobraźcie sobie taką scenę. Wychodzicie z kościoła, sypie się ryż, rodzina klaszcze, kumple wiwatują, jest ogień i czysta adrenalina. I nagle słyszycie to. Głos zza aparatu: a teraz stańcie i zróbcie buziaka! W jednej sekundzie cała energia siada. Spontaniczność umiera pod butem gościa, który właśnie postanowił z Waszej autentycznej radości zrobić ustawkę do katalogu. To jest ten moment, w którym reportaż ślubny Rzeszów zmienia się w marną parodię rzeczywistości. Czy naprawdę chcecie, żeby Wasze wspomnienia były budowane na komendach wydawanych przez kogoś, kto nie rozumie, że emocje budują historię, a nie instrukcje obsługi aparatu? Można świetnie kadrować, ale bez łapania tego, co dzieje się między ludźmi, zdjęcia stają się po prostu nudne i puste.
Reportaż ślubny Rzeszów to bycie gościem z aparatem a nie reżyserem
Moje podejście jest proste: ja nie tworzę dookoła siebie otoczki wielkiego artysty, który czegoś od Was oczekuje. Jestem gościem, który z Wami współpracuje i ma oczy dookoła głowy. Zamiast kazać Wam grać, wolę obserwować i przewidywać. Dzięki temu, gdy odwiedzamy Sady Albigowa czy bawimy się w Siedlisko Janczar, Wy możecie po prostu być sobą. Ja w tym czasie szukam różnych inspiracji, wędruję z miejsca na miejsce i dbam o to, żebyście na zdjęciach rozpoznali samych siebie, a nie dwóch obcych ludzi ukrytych pod maską pozy. Reportaż to nie jest inwentaryzacja gości ani zbiór portretów. To szczera perspektywa, która pokazuje Wasz dzień takim, jakim był naprawdę, bez reżyserowania uśmiechów.
sprawdźcie termin
Jeśli jednak wolicie to zrobić mailowo lub telefonicznie to zostawiam kontakt:
Więcej zdjęć?
Zobaczcie moje fotografie ślubne w Rzeszowie i okolicach.
Niżej mam dla Was pełne materiały byście dokładniej poznali mój sposób fotografowania. Zero ustawiania – czysty reportaż i ogrom emocji. Całość to te mocniejsze kadry jak i te bardziej subtelne. Dobra równowaga powoduje, że na koniec otrzymacie ciekawą reporterską historię Waszego dnia.
Sprawdźcie to.


fotograf ślubny Rzeszów
Coś o mnie
fotograf ślubny rzeszów dawid zieliński
Rzeszów i cały rejon Podkarpacia to coś co jest mi bardzo bliskie. To tu spędzałem każde wakacje w dzieciństwie. To stąd pochodzi moja rodzina.

Spokój ducha w Folwark Hulaj Dusza i innych miejscach regionu
Bez względu na to, czy planujecie wesele tam, gdzie klimat jest luźny jak w Folwark Hulaj Dusza, czy wybieracie miejsca o innym charakterze jak W Starym Ogrodzie lub elegancka Retyrada Rezydencja Lubomirskich, moja rola jest taka sama. Mam być dla Was niewidzialny, abyście mogli w pełni cieszyć się każdą sekundą. Nie zabiorę Wam ani chwili z tej zabawy na ustawiane sesje, bo to szczery reportaż bez pozowania ma największą wartość po latach. Jeśli szukacie kogoś, kto odważy się opowiedzieć Waszą historię bez ściemy i zbędnego gadania, to jesteśmy w domu. Sprawdźcie termin i przestańcie martwić się o to, jak wyjdziecie na zdjęciach. Wy zajmijcie się sobą, ja zajmę się resztą.
dlaczego ja?
I co sądzicie?
Czy tak powinien wyglądać Wasz reportaż ślubny z Rzeszowa?
Jeśli uznaliście, że to co tu widzicie jest na tyle interesujące by wysłać zapytanie to śmiało.

