To nie jest wpis o idealnych dekoracjach czy bajkowej scenerii. To tekst o tym, co wydarzyło się pomiędzy. O tym, jak na chwilę zniknęliście z wesela, by przeżyć najtrudniejszą, najbardziej intymną chwilę tego dnia, a potem wrócić i rzucić się w szalony wir parkietu.
Reportaż Pauliny i Szymona, których ślub odbył się w pięknym Zamku w Kórniku, a wesele w Rest Parku w Piotrkowicach, nie jest serią pustych, ładnych zdjęć.
rest park
Bez udawania, bez reżyserii. Tak wygląda Wasze wesele pod Poznaniem.
Zamek w Kórniku: Od chłodnego deszczu do pierwszego „Tak”
Mówią, że deszcz w dniu ślubu przynosi szczęście. Powiem szczerze: przynosi fajne kadry. Kiedy Paulina i Szymon spotkali się pod murami Zamku w Kórniku, z nieba lało, ale nikomu to nie przeszkadzało. Był luz i skupienie na tym, co naprawdę ważne – ceremonii cywilnej.
Tak, możecie mieć ślub cywilny w miejscu, które ma duszę. Wystarczy odrobina odwagi, by przełamać schemat urzędu stanu cywilnego. Użycie parasoli pozwoliło mi na uchwycenie bliskości. To były pierwsze, niepozowane kadry, które złożyły się na niepozowany reprotaż.
Wiecie, że jeśli moje zdjęcia Wam się podobają to…
… nic nie stoi na przeszkodzie, byście wysłali zapytanie o termin? Śmiało piszcie, zostawcie info o sobie i lepiej się poznajmy. Może to początek owocnej współpracy!
Chwila poza scenariuszem: Prawda, która łamie schemat.
Prawdziwy reportaż zaczyna się tam, gdzie kończy się plan. Droga z Kórnika do Rest Parku zajęła Paulinie i Szymonowi trochę więcej czasu. Wpadli do szpitala odwiedzić mamę Szymona. Ciężko chorą. Chwilę, w której cała radość i adrenalina dnia ślubu ustąpiły miejsca ciszy i głębokiemu wzruszeniu.
W mojej pracy chodzi o to, by być dyskretnym kronikarzem. Czasem to oznacza zrobienie zdjęcia pożegnalnego – zdjęcia, które jest tak prawdziwe, tak trudne i tak ważne, że staje się osią całej historii.
To jest reportaż. Surowy, szczery, bez filtrów. Jeśli szukacie fotografa, który ma odwagę uwiecznić te momenty – te dalekie od instagramowej perfekcji – to znaczy, że nadajemy na tych samych falach.
Rest Park w Piotrkowicach: Kiedy sala weselna staje się tłem dla Waszej historii.
Rest Park w Piotrkowicach to miejsce idealnie położone, gdy szukacie sali na wesele w okolicach Poznania. Dużo przestrzeni, światła i elegancji, która nie przytłacza. Ale dla mnie i dla Was, sala weselna powinna pełnić jedną funkcję: zniknąć.
Wielkopolska ma wiele fajnych lokalizacji, ale Rest Park wesele to wybór dla par, które cenią sobie klasę i jednocześnie chcą, by ich goście czuli się swobodnie, bez sztywnych reguł.
Wesele w Rest Parku – Przepis na luz i brak sztywnych reguł.
Po powrocie z tej trudnej, wzruszającej wizyty, napięcie ustąpiło. Zaczęła się czysta, nieudawana, zwariowana zabawa. Na parkiecie działo się wszystko to, co powinno dziać się na prawdziwym weselu:
Moim zadaniem jest dokumentować ten chaos. Uchwycić tę energię, która jest Waszą. Bez reżyserowania ustawki z drinkami, bez sztucznych uśmiechów do obiektywu. Tylko autentyczne emocje. To jest ten moment, kiedy widać, że jesteście w pełni sobą, a ja stałem się niewidzialny.
Fotograf ślubny Wielkopolska: Zostawcie katalogowe zdjęcia, weźcie reportaż, który świadczy o Was
Jeśli to, co przeczytaliście, rezonuje z Waszą wizją – to świetnie. Czas na reportaż, który naprawdę przetrwa próbę czasu.
Na co możecie liczyć, wybierając reportaż w tym stylu:
Jeśli planujecie swój dzień i szukacie fotografa ślubnego z Poznania i całej Wielkopolski, zobaczcie więcej moich historii, a przede wszystkim napiszcie do mnie i opowiedzcie o swojej wizji.
Jak wybrać miejsce na kameralne wesele w okolicach Poznania?
Jeśli Rest Park to dla Was wciąż za duża skala, albo po prostu szukacie bardziej intymnych rozwiązań, pamiętajcie o kilku rzeczach. Wiele par, które cenią autentyczność, wybiera mniej oczywiste lokalizacje.
Przy wyborze miejsca na kameralne wesele, kierujcie się:
Niezależnie od wyboru, czy będzie to Rest Park w Piotrkowicach, czy inna miejscówka w Wielkopolsce, najważniejsze jest to, co dzieje się między Wami.
Jeśli to jest temat, który Was interesuje, sprawdźcie mój wpis o tym, jak wygląda kameralne wesele i dlaczego to jest przyszłość prawdziwego reportażu.
Nie traćmy czasu na udawanie…
Pozwólcie, że opowiem Waszą historię.
Uważam, że to sala z potencjałem. Teren dookoła też jest fajny. Rest Park ma coś w sobie co jest bardzo klimatyczne!
Wesele w Rest Parku nie musi być duże. Da się tam zrobić kameralne wesele, bo sala ma możliwość pewnych konfiguracji i jest to dobra opcja na różne imprezy.
Sala weselna nie ma aż takiego znaczenia. Kluczowe są emocje i ludzie. Relacje. To jest najważniejsze.































































































