Wesele bez tańców

Taaka Ryba Sumina – to miejsce obsłuży nawet niewielkie, kameralne wesele bez tańców i zabaw. Co tu się liczyło? Emocje, relacje i bliskość. Było czule, sporo rozmów i trochę mniej klasycznego spędzania czasu niż mogło by się wydawać – przynajmniej jeśli chodzi o wesele. Zobaczcie sami.

taaka ryba

Jeśli trafiliście na ten tekst, to prawdopodobnie macie już dość oglądania tych samych, plastikowych zdjęć ślubnych. Doskonale. Jesteście w miejscu, które kwestionuje ślubny konformizm.
Nie interesuje mnie Wasza dekoracja. Interesuje mnie to, co dzieje się, gdy nikt nie patrzy, a Wasz wzrok, ten moment, gdy stres ustępuje radości i moment, gdy wujek po pięciu piwach opowiada wesele anegdotę życia. Na tym polega reportaż. Zapewniam Wam: w Taaka Ryba Sumina te prawdziwe chwile smakują najlepiej.
Nie jestem tu, by Was reżyserować. Jestem po to, by dostarczyć Wam surowe, namacalne świadectwo tego, jacy jesteście.

przygotowania do wesela w kompleksie taaka ryba

Zanim wszystko rozkręciło się w Restauracji Taaka Ryba w Suminie to rozpocząłem od przygotowań! Byłem u Ani i Armina. U Armina jak to u Pana Młodego raczej wszystko sprawnie i szybko. U Ani jak to u Panny Młodej całość trwała trochę dłużej i trochę więcej się działo. Udało się złapać kilka ciekawych momentów i wieloplanowych kadrów, ale najbardziej zapamiętam first looki i radość Ani i Armina. Nie ma co zwlekać – lecimy dalej – przed nami jeszcze ślub (w wyjątkowo małym kościółku) i wesele w kompleksie Taaka Ryba!

wesele bez tańców

Już nie raz zdarzyło mi się fotografować fotografować wesele bez pierwszego tańca lub małe kameralne wesele, gdzie nie ma DJa i zabaw! To, że Taaka Ryba wesele potrafi zorganizować bardzo dobrze słyszałem już nie raz, ale teraz trafiło mi się tam małe przyjęcie weselne. Jak to wyszło? Bardzo dobrze. Jak ludzie się znają, są ze sobą blisko i się lubią to jest co fotografować.
Pomagał też cały teren dookoła, bo Kompleks Taaka Ryba to nie tylko sala, ale też sporo zieleni i stawów. Ludzie spędzali czas na zewnątrz, oglądali cały teren, rozmawiali, śmiali się, gestykulowali. Generalnie ja czułem się tam jak ryba w wodzie – w sumie w Taaka Ryba musiałem czuć się jak ryba… dobra koniec żartów (słabych). Dla mnie takie imprezy to świetna sprawa dla dokładnego pokazanie mojego stylu. Szczerych i naturalnych kadrów!

Taaka Ryba w suminie czyli nieoczywista sala na wesele

Taaka Ryba to nie jest kolejna, kiczowata sala balowa, jaką znacie ze Śląska. To miejsce o innej energii. Zamiast brokatu i złota, macie industrialną surowość, otwartą przestrzeń i jezioro za oknem. To manifest: nasze wesele nie musi wyglądać jak wesele Waszego kuzyna.
Wybraliście je, bo macie własne zasady i nie idziecie na kompromisy z tradycją. Szukacie przestrzeni, która pozwoli Wam:

  • Zapomnieć o dress code’ie, który Was uwiera.
  • Wprowadzić luz i autentyczność do celebracji.
  • Oddychać pełną piersią zamiast sztywno stać pod ścianą.
  • Stworzyć własną, niepowtarzalną historię, wolną od presji „idealności”.

Z punktu widzenia fotografa reportażowego, Taaka Ryba wesele to idealne tło. Surowe ściany, świetne oświetlenie i przestrzeń dają mi pole do działania, a Wam do swobodnego bycia sobą. To tu łapię te autentyczne emocje i nieoczywiste kadry. Jako fotograf ślubny z okolic Rybnika, fajnie gdy mogę odwiedź tę salę weselną.

Dlaczego Taaka Ryba zmienia perspektywę na Wesele w okolicach Raciborza?

Jeśli nie wiecie czym jest kameralne wesele i pasujące do niego slow wedding to możecie przeczytać wpisy obok. Taaka Ryba idealne nadaje się na takie imprezy.
Wyobraźcie sobie to: Wyjeżdżacie z miasta i trafiając do Taaka Ryba, trafiają na przestrzeń, która natychmiast resetuje oczekiwania. Nie ma tu miejsca na udawanie. Ta sala odrzuca „instagramową perfekcję” i zaprasza do celebrowania bliskości. To właśnie dlatego, planując Wesele w okolicach Raciborza, musicie ją brać pod uwagę.

Wiecie, że jeśli moje zdjęcia Wam się podobają to…

… nic nie stoi na przeszkodzie, byście wysłali zapytanie o termin? Śmiało piszcie, zostawcie info o sobie i lepiej się poznajmy. Może to początek owocnej współpracy!

Reportaż z Taakiej ryby to czyste emocje, a nie puste pozy

Moja praca polega na byciu Waszym dyskretnym fotografem, czujnym obserwatorem. Jeśli cenicie sobie komfort i chcecie zapomnieć o obecności fotografa, to mnie potrzebujecie.
Wiem, że szukacie reportażu bez pozowania. Chcecie czuć, że Wasze zdjęcia są prawdziwym, nieobrobionym świadectwem Waszej relacji. Chcecie zobaczyć:

  • Uśmiech, który pojawił się, bo Panna Młoda zapomniała tekstu przysięgi.
  • Łzy wzruszenia, gdy rodzice zobaczyli Was po raz pierwszy w strojach ślubnych.
  • Chaos i radość, gdy parkiet rozgrzewa się do czerwoności, a Wy po prostu tańczycie.

Właśnie te nieoczywiste kadry są dla mnie najważniejsze. Surowa, loftowa estetyka Taaka Ryba i autentyczne emocjetworzą unikalną synergię. Tutaj nie musimy udawać. Nie potrzebujemy rekwizytów, by opowiedzieć Waszą historię. Sama prawda o Was jest już wystarczająca i potężna.

Nie traćmy czasu na udawanie…

Pozwólcie, że opowiem Waszą historię.

Taaka Ryba w Suminie

Czy w Taaka Ryba robi Pan też zdjęcia pozowane, czy tylko reportaż?

Jeśli tylko Para Młoda chce kilka pozowanych zdjeć z bliskimi to nie ma problemu.

Czym Taaka Ryba różni się od klasycznych sal weselnych na Śląsku w kontekście reportażu?

Dla mnie nie ma różnicy, ale na pewno dla gości i Pary Młodej tak. Klimat tego miejsca powoduje, że na pewno spędza się tam lepiej czas!

Czy jako fotograf potrzebuje Pan listy obowiązkowych ujęć w Taaka Ryba?

Nigdy nie potrzebowałem listy ujęć i nie zmienia się to niezależnie od miejsca, w którym fotografuję!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *