Tańczyć czy nie tańczyć? Jak tańczyć to do jakiej piosenki? Wybrać coś klasycznego czy mniej standardowego. To poradnik dotyczący pierwszego tańca.
Pierwszy taniec i piosenka, która nie musi być męczarnią. Jak to ograć?
Pierwszy taniec to dla wielu par najbardziej stresujące 3 minuty w życiu. Często stresuje bardziej niż sama przysięga. Czy słusznie? Moim zdaniem – absolutnie nie. Jako fotograf ślubny, który widział setki takich „występów”, powiem Ci wprost: to ma być Wasza zabawa, a nie egzamin przed komisją z „Tańca z Gwiazdami”.
Zamiast pisać o „magicznym momencie”, dam Ci samo mięso: statystyki, listę utworów i alternatywy, jeśli na samą myśl o parkiecie masz ochotę uciec z własnego wesela.
pierwszy taniec
Spis treści:
pierwszy taniec: faq
Oczywiście, że nie. Nie ma obowiązku tańczenia pierwszego tańca. Jest to pewna tradycja, której przecież nie musicie się trzymać.
Moim zdaniem najlepiej wychodzą dwa rodzaje piosenek. Pierwsza to wolna, czyli taki klasyczny „przytulaniec”. Samą piosenkę najlepiej skrócić maksymalnie do 1 minuty i temat z głowy. Druga opcja to coś zabawnego, luźnego, może z jakiegoś filmu.
Można rozkręcić imprezę z najbliższą ekipą wbijając na parkiet do jakiejś mocnej piosenki. Wszyscy zaczną tańczyć, a Wy nie musicie się stresować.
Jak Was to tak stresuje to może warto to odpuścić?
Warto jeśli faktycznie dobrze chcecie się przygotować, lubicie chodzić na lekcje tańca i sprawia Wam to radość. W takiej sytuacji jest to ok. Często wtedy te pierwsze tańce wyglądają zjawiskowo!


pierwszy taniec w liczbach
Z moich ostatnich reportaży wynika prosta matematyka. Nie każdy musi tańczyć:


Piosenka na pierwszy taniec – jak nie zaliczyć wtopy?
Idealna piosenka na pierwszy taniec nie istnieje? Istnieje. To ta, którą lubicie pić kawę w niedzielę albo przy której darliście się w aucie podczas wakacji.
Moja subiektywna „Lista Zakazana” (czego unikać).
Nie zabraniam, ale ostrzegam, że te wybory rzadko wychodzą naturalnie:
Nietypowy pierwszy taniec, oto moje ulubione przykłady:
Możecie też zrobić po prostu „taniec przytulaniec”, skrócona czasowo wersja Waszej piosenki i macie z głowy, a wszystko wygląda bardzo intymnie jak tu w Zamku Chałupki. Krótko, bez zbędnych figur. Po prostu Oni.
szukasz fotografa na swoje wesele z lub bez pierwszego tańca?
pisz śmiało!
Jeśli jednak wolicie to zrobić mailowo lub telefonicznie to zostawiam kontakt:
Choreografia: Więzienie czy wolność?
Przygotowany układ jest świetny, pod jednym warunkiem: że to czujecie.
Rada fotografa: Jeśli „spapracie” krok, pomylicie obrót to nikt z gości tego nie zauważy. A jeśli zauważy? Trudno. Jeśli pomyłka będzie spektakularna, obiecuję, że zrobię Wam z tego zdjęcie na okładkę albumu. Ślub i tak będzie ważny!
Co zamiast pierwszego tańca?
Jeśli wesele bez pierwszego tańca to Wasz wymarzony scenariusz, oto co zamiast pierwszego tańca możecie zrobić:


Lista piosenek na pierwszy taniec
Zagraniczne (klasyki i nieoczywiste):
Polskie (z sensem):


podsumowanie tematu: „pierwszy taniec”
Niezależnie od tego, czy wybierzecie nietypowy pierwszy taniec z figurą jak z Dworu Sarmata, czy postawicie na zorganizowany układ taneczny z przyjaciółmi jak w Sali na Skarpie zróbcie to po swojemu.
Moje reportaże są o Was, a nie o idealnych krokach walca. Jeśli chcecie fotografa, który uwieczni Wasz autentyczny luz (nawet jeśli ten taniec w ogóle się nie odbędzie) – sprawdźcie moje portfolio i pogadajmy o Waszym weselu.
Nie ma co zwlekać!
To dobry czas byście sprawdzili dostępność swojego terminu. Kliknijcie niżej i poznajcie moją ofertę!
jeśli jednak wolicie się upewnić to zobaczcie moje pełne materiały:


