nietypowe miejsce na wesele

Kasia i Zbyszek. Para, która z miejsca dała mi do zrozumienia: „Robimy to po swojemu”
I słowo daję, to była jedna z najszczerszych historii, jakie miałem okazję dokumentować. Od tętniącego życiem centrum Warszawy, aż po totalny relaks w namiocie na tle stawu. To historia o tym, jak przełamać ślubny schemat bez oglądania się na oczekiwania.

staw otwarty

Reportaż z dnia, w którym Kasia i Zbyszek zrobili to po swojemu!

Wesele w Warszawie, które zaczęło się przy Zamku Królewskim, a skończyło nad wodą

Kiedy planujecie wesele w Warszawie, rzadko myślicie o domku, stawie i rozstawionym namiocie. Zazwyczaj jest to duża sala, Pałac Kultury w tle i mnóstwo logistyki. Kasia i Zbyszek postawili na kontrast.
Zaczęli w epicentrum miasta.

Wiecie, że jeśli moje zdjęcia Wam się podobają to…

… nic nie stoi na przeszkodzie, byście wysłali zapytanie o termin? Śmiało piszcie, zostawcie info o sobie i lepiej się poznajmy. Może to początek owocnej współpracy!

Od miejskiego zgiełku do totalnego luzu: Przygotowania w Staw Otwarty

Przygotowania? Bez hotelowego przepychu. Wszystko działo się w domku na terenie Stawu Otwartego. Bliscy pompowali balony, panował przyjemny chaos, ten zdrowy, który nie udaje, że jest idealnie. To jest klucz, jeśli marzy Wam się kameralne wesele – bycie ze sobą od pierwszej, niepozowanej chwili.
Dla mnie, jako fotografa, to jest najcenniejszy moment:

  • Brak ciśnienia: Nikt nie każe Wam pozować, nikt nie sprawdza, czy makijaż jest w blasku słońca.
  • Łapanie prawdy: Widzę i łapię w kadr to, jak Kasia i Zbyszek śmieją się z drobiazgów.
  • Odpoczynek przed biegiem: To tu rodzi się lekkość, która później dominuje całą imprezę.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tym, jak mogą wyglądać takie chwile, zajrzyjcie do wpisu o przygotowaniach do ślubu.

Ceremonia w Pałacu Ślubów

Centrum Warszawy. Pałac Ślubów przy Zamku Królewskim. To miejsce jest z definicji formalne, ale to Wy nadajecie mu charakter. Kasia i Zbyszek wnieśli do niego swój luz. Wymiana obrączek była szybka, konkretna i pełna… ulgi. Uściski, które przyszły po niej, były tak mocne, że niemal poczułem je przez obiektyw. To jest reportaż bez pozowania: dokumentowanie momentów, gdy emocje biorą górę nad urzędową powagą.
Wracamy na Staw Otwarty Warszawa wesele. Atmosfera zmienia się o 180 stopni. Na miejscu namiot, staw i oczekujący goście. Kasia i Zbyszek mieli dla nich niespodziankę.

nietypowe miejsce na wesele pozwala przypłynąć łódką

Zamiast po prostu wejść, Para Młoda postanowiła przypłynąć. Dosłownie. Przepłynęli kawałek stawu małą łódką.
Reakcja gości? Bezcenna. Od śmiechu, przez totalne zaskoczenie, po gromkie brawa. To jest ten element, który sprawia, że Wasza historia będzie Wasza, a nie kalką z Pinteresta. To jest dowód na to, że można inaczej.
Pozwoliło jednak na to wszystko nietypowe miejsce na wesele za jaki uważam Staw Otwarty.

Pierwszy taniec na podeście, tuż nad wodą. Ryzyko, które się opłaciło

Pierwszy taniec to zawsze stres, ale u nich poszedł na maksa. Na małym, drewnianym podeście, blisko tafli wody.
To było:

  • Dobra muzyka
  • Klimatyczne światło
  • Szczere uśmiechy

Tak nie było:

  • Sztywne figury
  • Wymuszone pozy
  • Sceny z katalogu

Taki pierwszy taniec to idealny temat na osobny artykuł, bo Wasza opowieść zasługuje na więcej niż oklepany walc. Sprawdźcie mój wpis o wyborze piosenki na pierwszy taniec.

Tomasz Seliga i moc autentycznej imprezy: Dj, który czuje atmosferę

Kluczem do slow wedding jest wyczucie. Dj Tomasz Seliga (z selevents.pl) to fachowiec, który rozumie, że wesele to nie non-stop disco. Czuł nastroje, grał to, co akurat było potrzebne – a kiedy ludzie potrzebowali przerwy, po prostu robił przerwę. Ta nienachalna, ale skuteczna energia jest esencją udanej i niefałszowanej imprezy. Więcej polecanych przeze mnie speców znajdziecie na stronie Dj na wesele.

Staw Otwarty Warszawa wesele – Dlaczego szukasz miejsca, które łamie schematy?

Pamiętajcie, wybierając Staw Otwarty na wesele, wybieracie luz. Wybieracie atmosferę, w której ja jako fotograf ślubny z Warszawy mogę stać się niewidzialny i uchwycić Waszą prawdę.

Czym różni się reportaż bez pozowania od standardowych zdjęć ślubnych?

To proste. Standardowe zdjęcia to piękna fasada. Reportaż bez pozowania to surowe kadry, które przywołają dokładnie ten śmiech, ten uścisk, ten lekki chaos pompowania balonów w domku obok.
A Wy? Jaka będzie Wasza historia?

Nie traćmy czasu na udawanie…

Pozwólcie, że opowiem Waszą historię.

Staw Otwarty w Warszawie

Czy Staw Otwarty w Warszawie jest dobrym wyborem na wesele w stylu slow wedding?

Po pierwsze jest to nietypowe miejsce na wesele… to raczej domek z dostępem do stawu. Nadaje się to jeśli czujecie „inny” klimat. Wtedy na małe kameralne wesele w stylu slow wedding Staw Otwarty nadaje się idealnie!

Jak przygotować się do reportażu bez pozowania, gdy ślub jest w dwóch różnych miejscach (np. USC w centrum Warszawy i wesele w Staw Otwarty)?

Jeśli ślub jest USC w centrum Warszawy to warto zadbać o sensowną logistykę i dobrze zaplanować gdzie zaparkują goście i Wy jako Para Młoda! Da się to ogarnąć, ale wcześniej wymaga to planowania.

Na co zwrócić uwagę, planując nietypowe atrakcje (jak wejście łódką), aby fotograf mógł je dobrze uwiecznić?

Dobry fotograf będzie czujny i mimo spontanicznego momentu powinien to dobrze uchwycić. Możecie jednak wcześniej dać znać fotografowi jeśli macie zaplanowane jakieś nietypowe atrakcje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *